„Mamy mundial w 4K” – ironizował Jacek Laskowski po porażce z Kolumbią na mistrzostwach świata w 2018 roku. Osiem lat później prezydent FIFA Gianni Infantino może za to z dumą powiedzieć: „mamy mundial na Youtubie”. Światowa federacja piłkarska podpisała przełomową umowę z amerykańską platformą internetową.
FIFA oficjalnie ogłosiła wybór YouTube jako „Preferowanej Platformy” dla nadchodzących mistrzostw świata 2026, które odbędą się w Kanadzie, Meksyku i USA. – Ta wielowymiarowa współpraca wzmocni promocję zawodów poprzez treści premium na oficjalnych kanałach YouTube FIFA i podmiotów posiadających prawa audiowizualne. Dzięki współpracy z podmiotami posiadającymi prawa audiowizualne do rozgrywek i różnymi twórcami, to historyczne partnerstwo między obiema organizacjami zapewni publiczności więcej sposobów na cieszenie się turniejem – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Tłumacząc z korporacyjnej nowomowy na nasze, partnerstwo ma na celu dotarcie do młodszej widowni i zmianę sposobu, w jaki kibice konsumują treści sportowe. Nie jest bowiem tajemnicą, że piłka nożna cieszy się coraz mniejszą popularnością wśród młodego pokolenia. To właśnie w odpowiedzi na ten trend, światowa federacja piłkarska połączyła siły z amerykańskim gigantem wśród platformą wideo.
Kiedyś mundial w 4K, teraz mundial na Youtubie
Głównym założeniem współpracy jest, mówiąc krótko, otwarcie się broadcasterów na Internet. Dzięki podpisanemu porozumieniu, oficjalni nadawcy posiadający prawa transmisyjne po raz pierwszy w historii będą mieli możliwość transmitowania pierwszych 10 minut każdego meczu na żywo na swoich kanałach YouTube. Cel jest jasny. Ma to służyć jako „przystawka”, która zachęci widzów do przejścia na tradycyjne kanały telewizyjne lub platformy streamingowe nadawców.
To jednak nie wszystko. Telewizja Polska, podobnie jak oficjalni broadcasterzy z innych państw, będzie mogła również wybrać określoną liczbę meczów, które zostaną udostępnione w całości bezpłatnie na jej kanałach YouTube.
W umowie pomyślano także o wszechobecnych w wirtualnym świecie… influencerach. Ci mają otrzymać szeroko zakrojony dostęp do kulis turnieju, stadionów i zawodników, aby tworzyć z nich potem materiały na swoje kanały.
– FIFA z radością wita YouTube jako preferowaną platformę dla Mistrzostw Świata FIFA 2026. Ta umowa pozwoli nam dotrzeć do kibiców na całym świecie jak nigdy dotąd , promując najwyższej jakości treści FIFA i zapewniając nowe możliwości posiadaczom praw audiowizualnych i twórcom”– podsumował sekretarz generalny FIFA, Mattias Grafström.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- 40-letni Edin Dzeko wciąż strzela gole w staromodny sposób
- Sceny nad jeziorem. Fabregas prowadzi Como do Ligi Mistrzów
- Oficjalnie: Skorupski nie zagra w barażach. Czeka go dłuższa przerwa
Fot. Newspix