Marciniak wyjaśnił powód odwołania karnego dla Widzewa

Aleksander Rachwał

15 marca 2026, 17:29 • 2 min czytania 81

Reklama
Marciniak wyjaśnił powód odwołania karnego dla Widzewa

W meczu Arki Gdynia z Widzewem Łódź mieliśmy do czynienia ze sporą kontrowersją sędziowską. Damian Sylwestrzak podyktował rzut karny za faul gracza gospodarzy, ale po wideoweryfikacji odwołał jedenastkę. Ekspert Canal+ Sport Michał Żyro ujawnił, co kierowało w tej sytuacji odpowiadającym za VAR Szymonem Marciniakiem.

Reklama

Sporna sytuacja miała miejsce w drugiej części meczu. Błąd popełnił Michał Marcjanik, który zagrał głową za siebie, co wykorzystał Marcel Krajewski. Gracz Widzewa wyprzedził Oskara Kubiaka, przyjął sobie piłkę i znalazł się w sytuacji sam na sam. Wtedy został przewrócony przez Kubiaka, który popchnął go ręką.

Szymon Marciniak odwołał karnego w Arka – Widzew. „Krajewski nie miał piłki przed sobą”

– Rozmawiałem po meczu z Szymonem Marciniakiem, sędzią VAR tego spotkania, który wezwał do monitora Damiana Sylwestrzaka, po tym jak ten w pierwszym momencie podyktował rzut karny na Marcelu Krajewskim. Stwierdził, że Marcel nie miał piłki przed sobą, nie miał kontroli, tylko miał piłkę bardziej z boku, gdzieś w okolicy barku. Stąd brak rzutu karnego, ponieważ obrońca wybijał piłkę głową – przekazał po spotkaniu ekspert Canal+ Sport Michał Żyro na nagraniu, które opublikował na Instagramie.

Reklama

– Oczywiście, był kontakt ręki, ale głównym argumentem Szymona było, że Marcel nie miał piłki przed sobą, tylko bardziej z boku. Taka była jego interpretacja – wyjaśnił Żyro.

Mecz Arka Gdynia – Widzew Łódź zakończył się bezbramkowym remisem.

WIĘCEJ O MECZU ARKA – WIDZEW:

Fot. Newspix

81 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Inne sporty

Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Jakub Radomski
13
Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
24
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont