My oczywiście wiemy, że kupienie Oskara Pietuszewskiego przez FC Porto to strzał w dziesiątkę. W Portugalii trzeba jednak jeszcze tłumaczyć, dlaczego warto było zainwestować właśnie w tego piłkarza. Tamtejszy „Record” cytuje słowa szefa skautingu Smoków, Paulo Araujo, który przekonuje, że transfer był dokładnie przemyślany.
– Kilka dni temu widziałem krytykę kwoty, jaką zapłaciliśmy za Pietuszewskiego i skończyło się na tym, że porównałem wartość zawodników, którą zapłaciły niektóre rywalizujące ze nami kluby. Może nawet zapłacili trochę mniej, ale mają znacznie wyższe koszty, ponieważ efekt transferu nie był tak dobry – stwierdził Araujo, doceniając w ten sposób popisy Polaka w barwach Porto.
Oskar Pietuszewski doceniany w Porto. Inni zapłacili mniej, ale nie trafili tak dobrze
Araujo generalnie zna się chyba na rzeczy – wcześniej pracował na podobnym stanowisku w Barcelonie i był skautem Burnley – więc miło usłyszeć z jego ust takie słowa. A tym łatwiej w nie uwierzyć, im dokładniej przyjrzymy się występom Pietuszewskiego w Portugalii. Polak faktycznie daje radę i już przyniósł swojemu zespołowi wymierne korzyści.
Oskar Pietuszewski – najmocniejszy w Europie w swoim roczniku
W siedmiu meczach Liga Portugal nasz rodak zdobył dwa gole i zanotował dwie asysty. Całkiem nieźle jak na wchodzącego w zupełnie nowe środowisko 17-latka. Tym lepiej, że dobrą postawą Pietuszewski szybko zapracował nawet na miejsce w pierwszym składzie.
Kolejną okazję do popisu Polak będzie miał już w niedzielę, kiedy jego Porto zagra z Moreirense. Początek meczu o 21:30.
CZYTAJ WIĘCEJ O OSKARZE PIETUSZEWSKIM NA WESZŁO:
- Piękny gol i wyróżnienie. Pietuszewski doceniony przez kibiców
- Trener Porto o braku Pietuszewskiego w Lidze Europy. „Słuszna decyzja”
- Oskar Pietuszewski – najmocniejszy w Europie w swoim roczniku
Fot. Newspix