Kibice klubów piłkarskich niejednokrotnie są powodem nakładania grzywien. Drużyna Viniciusa z Portugalii to kolejny ukarany zespół z uwagi na postępowanie fanów. Jeden z powodów kary finansowej jest jednak całkiem ciekawy. Wszystko to w związku ze zgłoszeniem delegata po ostatnim meczu ligowym. Poszło o… intensywny zapach marihuany. Taryfikator sugeruje jednak, że klubowe finanse nie ucierpią zbyt mocno z tego powodu.
Kilkaset euro kary. Kibice klubu Viniciusa odrobinę przesadzili na trybunach
W lutym 2025 roku, Vinicius wraz z grupą inwestorów przeznaczył blisko 10 milionów euro na kupno portugalskiej drużyny Alverca. Należy do nich ponad 70 procent udziałów. Krótko później doszło do długo wyczekiwanego w tej części Portugalii awansu do ekstraklasy. Sytuacja układa się bardzo dobrze, aczkolwiek portugalskie media obiegła dość zaskakująca informacja.
🚨 Alverca multado devido a um „forte cheiro a canábis” vindo da bancada 🧐 pic.twitter.com/bZGDg7XB5J
— Cabine Desportiva (@CabineSport) March 5, 2026
Delegat ze strony gości Rafael Andrade zgłosił, że z jednej z trybun z fanami klubu Alverca przez cały mecz czuć było bardzo mocno zapach marihuany i wywoływał on dyskomfort. Dochodził on z sektora, który znajdował się za ławką rezerwowych piłkarzy Santa Clary, która na mecze ligowe na kontynencie przybywa z Azorów. Marihuana nie była jednak jedynym problemem w związku ze spotkaniem 23. kolejki Ligi Portugal
Oprócz tego, kibice gospodarzy dopuszczali się obelg do trenera Santa Clary oraz Goncalo Paciencii, napastnika gości. Z trybun w wulgarny sposób krzyczano do byłego piłkarza Eintrachtu Frankfurt, aby nie pojawiał się więcej na stadionie. Komisja Dyscyplinarna nałożyła na zespół piłkarza Realu Madryt grzywnę w wysokości 765 euro. Powodem zapisanym w protokole było niewłaściwe zachowanie publiczności.
Na razie udana inwestycja Viniciusa. Co dalej?
Alverca zajmuje 10. miejsce w tabeli Ligi Portugal. Polskie trio z FC Porto zagra z tym zespołem w rundzie wiosennej dopiero na początku maja, u siebie. Drużyna należąca do Viniciusa i innych inwestorów jest beniaminkiem rozgrywek. To dla klubu z Alverca do Ribatejo powrót do ekstraklasy portugalskiej po dwóch dekadach przerwy.
Do końca sezonu pozostało 10 kolejek, a Alverca ma nad strefą spadkową 8 oczek przewagi. Do europejskich pucharów zdecydowanie za daleko, bo blisko 20 punktów straty.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Oryginalny pomysł Bońka w związku z występem w PP Zawiszy
- Królewski grozi pozwem w sprawie meczu ze Śląskiem
- Giacomo Bonaventura zakończył karierę
Fot. Newspix