Choć Robert Lewandowski ma wciąż wiele do zaoferowania i regularnie trafia do siatki pod wodzą Hansiego Flicka, władze FC Barcelony coraz poważniej rozglądają się za jego następcą. Jednym z zawodników, którzy sami oferują swoje usługi Dumie Katalonii, jest Dusan Vlahović.
Vlahović chce zostać następcą Lewandowskiego
Serbski napastnik od listopada zmagał się z kontuzją przywodziciela, ale jego powrót na boiska Serie A jest już tylko kwestią czasu. Zawodnik intensywnie trenuje i niewykluczone, że wystąpi w meczu przeciwko Romie na początku marca.
Pomimo urazu, o zawodniku zrobiło się nieco głośniej, wszak według włoskiego Tuttosportu Vlahović miał poinformować swoich agentów, że chciałby przenieść się do FC Barcelony.
Gracz Juventusu liczy, że to on zostanie następcą Lewandowskiego i czeka na ruch ze strony katalońskich władz. Z finansowego punktu widzenia, sprowadzenie Serba może być świetnym rozwiązaniem. Ze względu na jego sytuację kontraktową (umowa wygasa latem tego roku) klub nie musiałby martwić się o gigantyczną kwotę odstępnego jak w przypadku choćby Juliana Alvareza.
Mimo chęci samego Vlahovicia, władze Blaugrany nie podjęły jeszcze decyzji. Barca poszukuje napastnika mobilnego, który wpisze się w grę kombinacyjną i intensywny pressing zespołu po stracie piłki. Idealnym kandydatem wydaje się wspomniany Alvarez, ale problemem w jego przypadku jest kwota odstępnego.
Poza Robertem Lewandowskim, któremu umowa również wygasa latem, warto jeszcze wspomnieć o Marcusie Rashfordzie. Anglik rozgrywa dobry sezon, mając na koncie 10 goli i 13 asyst po 34 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Hiszpański klub może wykupić piłkarza po sezonie za ok. 30 milionów euro.
🚨 Dušan Vlahović wants to join Barcelona this summer as a free agent.
The Spanish club are the front-runners to sign Vlahović, with the club already making initial moves as they plan for life after Robert Lewandowski.
(Source: @tuttosport) pic.twitter.com/ZBAguuvl3W
— Transfer News Live (@DeadlineDayLive) February 19, 2026
Juve jako plan B
Jeśli FC Barcelona ostatecznie nie zdecyduje się na złożenie Serbowi propozycji, Vlahović ma przygotowany plan awaryjny. Zawodnik nie chce palić za sobą mostów w Turynie i jest gotowy usiąść do rozmów z zarządem Juventusu w sprawie nowego kontraktu. Serb dopuszcza nawet scenariusz, w którym umowa z włoskim zespołem byłaby dla niego zawarta na gorszych warunkach finansowych.
41-krotny reprezentant Serbii jest piłkarzem Juventusu od stycznia 2022 roku. Wówczas przeniósł się do Turynu z Fiorentiny za 83,5 miliona euro. W barwach Starej Damy rozegrał łącznie 162 mecze, w których zdobył 64 bramki i zanotował 16 asyst. W bieżącym sezonie wystąpił w 17 spotkaniach – strzelił sześć goli i dorzucił dwie asysty.
Juventus zajmuje piąte miejsce w Serie A z dorobkiem 46 punktów po 25 meczach.
*Przy obstawianiu dobrze sprawdzić, którzy bukmacherzy w Polsce oferują najwyższe kursy. Pomocny będzie też aktualny ranking bukmacherów.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Mbappe o Prestiannim: Nazwał Viniego małpą pięć razy. Sam widziałem
- Cyrk na kółkach. Hiszpańskie sędziowanie wymyka się logice
- Zła passa Atletico trwa. Znowu nie potrafiło wygrać w tym kraju
Fot. Newspix