Rafał Janicki jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w Ekstraklasie. W rozmowie z Przeglądem Sportowym obrońca Górnika Zabrze, który w najlepszej polskiej lidze debiutował ponad 15 lat temu, przekonywał, że ważne jest, aby w drużynie zachowywać hierarchię pomiędzy starszymi, a młodymi zawodnikami.
Nie ma obecnie w lidze piłkarza z większą liczbą spotkań w Ekstraklasie niż Rafał Janicki. Stoper zadebiutował w elicie w 2010 roku w Lechii Gdańsk i od tego czasu rozegrał na najwyższym poziomie rozgrywkowym 398 spotkań jako zawodnik Lechii, Lecha Poznań, Wisły Kraków, Podbeskidzia Bielsko-Biała i Górnika Zabrze.
Janicki: Sprzęt po treningach powinni zbierać młodzi
Z Górnikiem Janicki związany jest od 2021 roku. W rozmowie z Przeglądem Sportowym stoper został zapytany, dlaczego w klubie, wraz z innymi doświadczonymi zawodnikami, Erikiem Janżą i Pawłem Olkowskim, został nazwany „ostatnim Mohikaninem”.
– Nie wiem, może chodzi o to, że jesteśmy za utrzymywaniem hierarchii i tego pilnujemy? – wyjaśnił obrońca, dając wstęp do rozważań na temat wagi utrzymywania hierarchii w zespole.
– Staramy się. Na ostatnim obozie w kit roomie poprosili, żeby przynosić do nich sprzęt. Chodzi o rzeczy do wyprania po treningach. Według mnie ten sprzęt powinni zbierać młodzi i go nosić. Sam piętnaście lat temu jako młody w Lechii zbierałem sprzęt spod drzwi pokojów starszych zawodników. Zanosiłem do prania, a później czysty z powrotem kładłem pod drzwiami. I jeszcze musiał być ułożony w kosteczkę. Nie miałem z tym problemu. Dlatego teraz mówię do młodego: „Zostawię rzeczy pod drzwiami. Jak zobaczysz, że gdzieś leży sprzęt od starych, to bierz wózek i zbieraj” – stwierdził gracz Górnika.
Z wypowiedzi tej wyłania się obraz piłkarza, który ceni sobie zasady panujące w piłkarskich szatniach przed laty. W tej samej rozmowie zresztą Janicki wyraził wątpliwości, czy zachodzące obecnie zmiany idą w dobrym kierunku.
– Wiem, że my też trochę musimy się dostosować, bo czasy się zmieniają. Ale czy na lepsze? – zastanawiał się obrońca.
Rafał Janicki rozegrał w tym sezonie 21 spotkań w barwach Górnika Zabrze. Jeśli w najbliższy poniedziałek wystąpi w meczu z Bruk-Betem, 21 lutego w spotkaniu z Pogonią Szczecin będzie miał szansę zaliczyć swój mecz nr 400 w Ekstraklasie.
WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Znamy szczegóły awarii na meczu Radomiak – Arka. Problem usunięto
- Widzew i boiskowy problem. Łodzianie trenują, gdzie się da
- Bukari z wejściem za pięć złotych, a nie pięć milionów
Fot. Newspix