Trener drużyny z Ligi Mistrzów wziął się za… odśnieżanie

Maciej Piętak

10 lutego 2026, 23:53 • 3 min czytania 1

Trener drużyny z Ligi Mistrzów wziął się za… odśnieżanie

Zima wciąż daje się we znaki piłkarzom w wielu krajach. W Polsce wciąż mamy w pamięci obrazki z Białegostoku, kiedy to spotkanie Jagiellonii z GKS-em Katowice zostało odwołane. Zdarzały się też sytuacje, że kibice wbiegali na boisko i odśnieżali murawę. W Azerbejdżanie z kolei za odgarnianie śniegu z boiska zabrał się… trener.

Reklama

Szkoleniowiec drużyny z Ligi Mistrzów zaczął odśnieżać

Do niecodziennej sytuacji doszło przed meczem 19. kolejki azerbejdżańskiej Premier Ligi, w którym Szamachi FK zmierzyło się z Karabachem. Intensywne opady śniegu sprawiły, że murawa stadionu w Szamachi została całkowicie zasypana. Warunki były na tyle trudne, że start spotkania trzeba było opóźnić.

Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Gurban Gurbanow, szkoleniowiec mistrza Azerbejdżanu. Doświadczony trener, zamiast czekać w ciepłej szatni na rozwój wypadków, chwycił za łopatę i ruszył na murawę. Ramię w ramię z pozostałymi osobami zaczął usuwać śnieg, by umożliwić drużynom przeprowadzenie rozgrzewki.

Reklama

Pół żartem, pół serio, szkoleniowiec Karabachu mógłby udzielić kilku lekcji pracownikom obiektu Jagiellonii Białystok jak poprawnie zgarniać śnieg z boiska.

Wówczas spotkanie Jagiellonii z GKS-em zostało odwołane, natomiast w przypadku wtorkowego spotkania wysiłek trenera nie poszedł na marne. Co prawda, mecz rozpoczął się z 20-minutowym opóźnieniem, ale ostatecznie doszedł do skutku.

„Dziękuję kibicom, że mimo pogody byli z nami”

Pomimo słabego początku, wszak Karabach przegrywał 0:1 po golu w 14. minucie, ekipa Gurbanowa wygrała 2:1 po bramce w doliczonym czasie gry do drugiej połowy. Mateusz Kochalski rozegrał pełne 90 minut w barwach mistrza kraju. Dla Polaka było to 24. spotkanie rozegrane w tym sezonie, licząc wszystkie rozgrywki.

– Dziękuję kibicom, że mimo pogody byli z nami – mówił na konferencji po meczu szkoleniowiec Karabachu.

Trener odniósł się również do kolejnego spotkania – meczu z Imiszli. Gurbanow nie ukrywał, że murawa na stadionie, na którym odbędzie się mecz, jest w fatalnym stanie i wolałby grać w Baku, ale prawdopodobnie przyjdzie im rywalizować na trudnym terenie.

Jak widać, walka ze śniegiem w Azerbejdżanie to ostatnimi czasy chleb powszedni, ale, mając takiego trenera, piłkarze mogą być pewni, że ten zrobi wszystko, żeby spotkanie doszło do skutku.

Karabach zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli Premier Ligi. Zespół Gurbanowa ma na koncie 42 punkty po 19 spotkaniach. Cztery oczka więcej ma liderujący Sabah Baku, zespół, którego barwy na co dzień reprezentuje Tymoteusz Puchacz.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Musavat / screen

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama