Girona skorzystała z opcji dokonania medycznego transferu po tym jak kontuzji nabawił się Marc-Andre ter Stegen. Nowym piłkarzem hiszpańskiego zespołu został Ruben Blanco, który od połowy stycznia pozostawał bez klubu.
Girona zatrudniła bramkarza w miejsce ter Stegena
Transfer Marca-Andre ter Stegena był dużym wydarzeniem dla Girony. 33-letni bramkarz co prawda bywał ostatnio poza pierwszym zespołem Barcelony, ale dla zespołu ze środka tabeli La Liga (ma tylko cztery punkty przewagi nad strefą spadkową) sprowadzenie 44-krotnego reprezentanta Niemiec i tak było dużym transferem.
W końcu ter Stegen to bramkarz, który w Barcelonie rozegrał ponad czterysta spotkań, a w 2015 roku wygrał nawet z nią Ligę Mistrzów.
Barca, co Niemca nie chciała. Dlaczego kibice nie lubią ter Stegena?
Ale Niemiec w nowym klubie zdołał rozegrać zaledwie dwa mecze, zanim nabawił się kontuzji. Ta eliminuje go z gry na dłuższy czas.
Girona postanowiła więc skorzystać z transferu medycznego i sprowadziła do siebie Rubena Blanco. 30-letni golkiper był bez klubu od 19 stycznia, wcześniej reprezentując Olympique Marsylia. We francuskim klubie nie odgrywał jednak większej roli. W tym sezonie nie wystąpił w żadnym spotkaniu, a łącznie rozegrał tylko 12 spotkań w barwach OM.
Blanco jest bardziej znany z gry dla Celty Vigo, której jest wychowankiem. Dla niej rozegrał ponad sto meczów w hiszpańskiej ekstraklasie.
CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Kapitan Atletico zwala winę na trawę. „Ślizgamy się”
- Wszedł specjalnie na karnego. I nie wyszło! [WIDEO]
- Laporta ustępuje ze stanowiska. Powalczy o reelekcję
fot. Newspix.pl