Reprezentant kraju w Ekstraklasie! W tle potencjalny rekord transferowy

Szymon Janczyk

10 lutego 2026, 15:03 • 3 min czytania 11

Reprezentant kraju w Ekstraklasie! W tle potencjalny rekord transferowy

Capita (jeszcze) nigdzie nie odszedł, ale Radomiak i tak będzie miał nowego skrzydłowego. Jak wynika z informacji Weszło, do polskiego klubu trafi reprezentant kraju, który do niedawna błyszczał w egzotycznej lidze. W Europie za pierwszym podejściem się nie przebił, ale w Radomiu wierzą w niego na tyle, że są gotowi wydać na niego spore pieniądze.

Reklama

Salifou Soumah, reprezentant Gwinei z Malmö FF, zostanie nowym piłkarzem Radomiaka. Jak ustalił portal Weszło, skrzydłowy trafi do Ekstraklasy dlatego, że w Radomiu obawiają się o to, że ktoś w końcu skusi się na transfer Capity. Jeśli tak się stanie, klub chce być zabezpieczony i wcześniej wdrożyć jego następcę.

Ekstraklasa. Radomiak ma następcę Capity. Salifou Soumah w drodze do klubu!

Tym będzie właśnie Salifou Soumah. Gwinejczyk ma za sobą cztery występy w Lidze Europy z Malmoe FF, jednak jego pobyt w Szwecji nie był zbyt udany. Malmö kupiło go za ponad milion euro z azerskiego Zira FK, gdzie Soumah był absolutną gwiazdą. W pierwszym sezonie zaliczył pięć goli i dwie asysty, ale rozhulał się w drugim, gdy zanotował:

Reklama
  • 12 bramek,
  • 7 asyst.
Salifou Soumah i Jan Bednarek

Według zaawansowanych danych Hudl StatsBomb Salifou Soumah na tle czterdziestu pięciu skrzydłowych w Azerbejdżanie, którzy rozegrali minimum tysiąc minut, był:

  • siódmy pod względem udanych akcji ofensywnych (4,05/90 minut),
  • dziesiąty pod względem xG (0,25),
  • szesnasty pod względem dryblingów (3,81),
  • trzynasty pod względem kontaktów z piłką w polu karnym (2,68),
  • dziesiąty pod względem kluczowych podań (0,52).

Soumah wyróżniał się szybkością, dynamiką i techniką. Wiadomo jednak, że robił to na słabiutkim poziomie. I w tym tkwi największy haczyk.

Salifou Soumah był oferowany klubom Ekstraklasy. Nie byli zainteresowani

Kto uważnie śledzi nasze materiały, ten wie, że latem Salifou Soumah był wymieniany jako jeden z piłkarzy, którzy byli oferowani polskim klubom, ale nikt nie zdecydował się na jego pozyskanie. Część nie miała na to pieniędzy, część gardziła ligą azerską i kwestionowała osiągnięcia w niej. Malmö FF podjęło ryzyko i – jakby nie patrzeć – zawiodło się na tym ruchu.

W Radomiu wierzą jednak, że mają odpowiedni profil drużyny, pomysł na grę i doświadczenie we współpracy z takimi zawodnikami. Poza tym to dwudziestodwuletni piłkarz, który wciąż ma wiele przed sobą. Jesienią zanotował cztery występy w kadrze Gwinei, której zabrakło trzech punktów do udziału w barażach o awans na mundial.

Soumah Europy doświadczył nie tylko w Szwecji. Przed wyjazdem do Zira FK był piłkarzem Le Havre, z którym awansował do Ligue 1, lecz grał tam głównie w rezerwach. Do przenosin do Radomia zachęcał go Ibrahima Camara, czyli kumpel z gwinejskiej kadry.

Radomiak i Malmö FF ustalają obecnie ostatnie detale dotyczące całej transakcji. Szwedzki klub chce odzyskać część zainwestowanych środków, radomski – zabezpieczyć się w taki sposób, żeby najpierw Gwinejczyka wypożyczyć i potem dopiero go wykupić. Według naszych informacji kwota wykupu oscyluje w granicach 800 tysięcy euro. Malmö FF ma zagwarantowane 20% od kolejnego transferu piłkarza. Soumah podpisze z Radomiakiem kontrakt na trzy i pół roku.

Dla klubu z Radomia będzie to najwyższy transfer w historii, który w całości sfinansuje przyszły zysk ze sprzedaży Capity. Warto dodać, że kolejnym atutem tego piłkarza jest to, że może też grać w ataku, nie tylko na skrzydle.

*Poznaj bonusy powitalne bukmacherów i aktualne oferty, jakie mają legalni bukmacherzy w Polsce.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

11 komentarzy
Szymon Janczyk

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Były mistrz Polski poszukiwany przez policję. Ma związki z gangiem

Braian Wilma
20
Były mistrz Polski poszukiwany przez policję. Ma związki z gangiem
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Były mistrz Polski poszukiwany przez policję. Ma związki z gangiem

Braian Wilma
20
Były mistrz Polski poszukiwany przez policję. Ma związki z gangiem
Reklama
Reklama