Legia Warszawa walczy o utrzymanie w lidze, a jej napastnik, Jean-Pierre Nsame, o jak najszybszy powrót do zdrowia. I wydaje się, że idzie mu nieco lepiej niż reszcie drużyny. Dobre wieści na temat kameruńskiego piłkarza przekazała klinika, w której przechodził leczenie.
Nsame zerwał ścięgno Achillesa pod koniec sierpnia. Od tego momentu wykazywał dużą determinację, by jak najszybciej wrócić na boisko. Dla niego i zespołu uraz był wyjątkowo bolesny, ponieważ początek sezonu w wykonaniu napastnika był znakomity.
Nsame blisko powrotu na boisko. Wyjątkowo szybko się wyleczył
Teraz wielkimi krokami zbliża się moment, w którym Kameruńczyk wreszcie będzie mógł znów pomagać drużynie. O zakończeniu jego leczenia poinformowała Mirai Clinic z Otwocka, gdzie Nsame przeszedł operację, a następnie się rehabilitował.
– Wraz z końcem stycznia zakończyliśmy proces leczenia i rehabilitacji Jean Pierre Nsame , zawodnika klubu piłkarskiego Legia Warszawa. We wrześniu piłkarz doznał poważnej kontuzji – zerwania ścięgna Achillesa – czytamy na stronie placówki.
– Dzięki kompleksowemu leczeniu, indywidualnie dobranej rehabilitacji i ogromnej determinacji zawodnika, powrót do sprawności zajął zaledwie 5 miesięcy – to znakomity wynik, biorąc pod uwagę, że standardowo taki proces trwa 7-8 miesięcy. Gratulujemy Jean – Pierre’ owi wytrwałości i życzymy powodzeniu na boisku – przekazano.
Na początku stycznia dziennikarz Paweł Gołaszewski informował, że powrót Nsame do gry planowany jest na przełom lutego i marca. Skoro jednak leczenie się zakończyło, to być może piłkarz znów wyprzedzi oczekiwania i na boisku zamelduje się nieco wcześniej.
CZYTAJ WIĘCEJ O LEGII WARSZAWA:
- Kowal: Piątkowski, Urbański i Szymański nic nie dali Legii
- Papszun reaguje na porażkę! Transfery z Legii wstrzymane [NEWS]
- Marek Papszun ocenił Miletę Rajovicia. „Jest mi go żal”
Fot. Newspix