Gdy Kacper Skibicki w swoim debiucie w pierwszym zespole Legii strzelał gola w meczu z Lechem to zapewne nikt nie spodziewał się w jakim kierunku potoczy się jego dalsza kariera. 24-latek właśnie za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt ze swoim klubem po niezbyt udanej przygodzie na trzecim szczeblu rozgrywkowym.
Po półtora roku zakończyła się przygoda Kacpra Skibickiego z KKS-em Kalisz. Zespół znajdujący się w strefie spadkowej 2. Ligi w oficjalnym komunikacie poinformował o rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron z zawodnikiem, który w ostatnich miesiącach zdecydowanie nie był najbardziej istotnym zawodnikiem swojej drużyny.
„Kontrakt z Kacprem Skibickim został rozwiązany za porozumieniem stron. Zawodnikowi życzymy powodzenia w dalszej piłkarskiej karierze jednocześnie dziękując za wszystkie mecze w trójkolorowych barwach” – przekazał klub z Kalisza za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Były piłkarz Legii został bez klubu. Ostatnio grał na trzecim szczeblu rozgrywkowym
Kacper Skibicki do Kalisza przeniósł się latem 2024 roku na zasadzie transferu definitywnego z GKS-u Tychy. W klubie z Wielkopolski nigdy jednak nie zaczął odgrywać istotnej roli, a najlepiej o tym świadczy fakt, że przez pierwszy rok na trzecim szczeblu rozgrywkowym nawet raz nie znalazł się w podstawowym składzie. W 16 spotkaniach wszedł na plac gry z ławki rezerwowych, co przełożyło się na niespełna 300 rozegranych minut.
Nieco lepiej było w trakcie ostatniej rundy jesiennej. W 13 meczach – w sześciu z nich znalazł się w podstawowym składzie – uzbierał blisko pół tysiąca minut, strzelił jednego gola i dorzucił do tego jedno ostatnie podanie. Na tym jego dorobek się zatrzyma, bowiem teraz musi sobie szukać nowego pracodawcy.
W przeszłości nic nie wskazywało, że w taką stronę skręci kariera Kacpra Skibickiego. Niedługo po swoich 19. urodzinach dostał od Czesława Michniewicza szansę debiutu w pierwszej drużynie Legii. Został od razu rzucony na głęboką wodę, bowiem był to mecz z Lechem Poznań. Młody skrzydłowy po wejściu na plac gry swoim golem doprowadził do wyrównania, jednak jak się okazało było to jego pierwsze i ostatnie trafienie w barwach Wojskowych. Spotkanie z Kolejorzem bramką w samej końcówce na korzyść swojego zespołu rozstrzygnął Rafa Lopes.
Narodziny gwiazdy? ⭐😏
1⃣9⃣-letni Kacper Skibicki 𝓣𝓐𝓚𝓘𝓜 golem w ligowym hicie wita się z #Ekstraklasa!@LegiaWarszawa lepsza od @LechPoznan o jedno trafienie ⚽#LEGLPO 2:1 pic.twitter.com/aVSdN5NCsp
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) November 8, 2020
Łącznie Skibicki uzbierał w Legii 31 występów i zaliczył cztery asysty – w tym dwie w wyjazdowym meczu eliminacji Ligi Mistrzów z Bodo/Glimt. Klub z Łazienkowskiej najpierw wysłał go na dwa wypożyczenia – do Pogoni Siedlce i GKS-u Tychy – a następnie już definitywnie zasilił szeregi drużyny ze Śląska.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Były zawodnik Legii na testach w rezerwach
-
Walczą o awans do klasy okręgowej. Pojadą na zagraniczny obóz
Fot. 400MM