Nowy prezes Śląska Wrocław, Remigiusz Jezierski, przedstawił na sesji rady miasta prognozę finansową klubu na 2026 roku. Wyliczenia te, delikatnie rzecz ujmując, wzbudziły pewne zastrzeżenia wśród opinii publicznej. Nie omieszkał ich skomentować także prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski, który już wcześniej zabierał głos w sprawie oczekiwanego dofinansowania wrocławskiego klubu.
W środę dziennikarz Marcin Torz informował, że Śląsk ma otrzymać 30 milionów złotych wsparcia z miejskich pieniędzy. Na czwartkowej sesji rady miasta prezes WKS-u Remigiusz Jezierski zaprezentował więc wyliczenia uzasadniające przekazanie na konto klubu takiej właśnie kwoty.
Prezes Śląska zaprezentował prognozę finansową. Królewski: Nie ma szans by te dane były prawidłowe
Tym, co rzuca się w oczy już na pierwszy rzut oka w zestawieniu kosztów i przychodów zaprezentowanym przez Jezierskiego jest idealne dopasowanie kwot w taki sposób, by brakująca po stronie przychodów kwota wynosiła okrągłe 30 milionów, a więc tyle, ile miało wynieść zapowiadane dofinansowanie. Dofinansowanie, które, jak informował Marcin Torz, miało być przeznaczone na wzmocnienia, które pomogą Śląskowi w awansie do Ekstraklasy. I tak oto prognozowane przychody Śląska miałyby wynieść 16,6 mln zł, zaś koszty 46,6 mln.
Nowy prezes Śląska Wrocław Remigiusz Jezierski przedstawia prognozę finansową na 2026 rok podczas Rady Miejskiej pic.twitter.com/FnqxBUuCtV
— Karol Bugajski (@bugajski_karol) January 22, 2026
Wyliczenia nie przekonały prezesa Wisły Kraków, Jarosława Królewskiego, który stwierdził wprost, że są one jego zdaniem nieprawdziwe.
– Przetrawiłem te 30 mln przez noc a tu kolejna nowina. 16.6 mln PLN przychodów w rok? W tym 25% transfery wychodzące? Tam ktoś do pracy w ogóle chodzi? 2 złote dofinansowania na każdą wygenerowaną złotówkę? Nie ma szans by te dane były prawidłowe, bo to byłaby absolutna kompromitacja – podsumował na portalu X.
Przetrawiłem te 30 mln przez noc a tu kolejna nowina.
16.6 mln PLN przychodów w rok? 🫣
W tym 25% transfery wychodzące? 😎
Tam ktoś to pracy w ogóle chodzi ? 😁
2 złote dofinansowania na każdą wygenerowaną złotówkę? 😳
Nie ma szans by te dane były prawidłowe bo to byłaby… https://t.co/APecPaA8r2
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) January 22, 2026
Wcześniej Królewski krytykował miejskie wsparcie dla Śląska. Prześmiewczo wyliczał między innymi ile kapibar dałoby się utrzymać przez rok za kwotę, którą Wrocław zamierza wesprzeć pierwszoligowca.
Zastrzyk publicznej kasy dla Śląska. Mocna reakcja Królewskiego
WIĘCEJ O ŚLĄSKU WROCŁAW NA WESZŁO:
- 30 baniek od Wrocławia dla Śląska? Regularna patologia
- Zastrzyk publicznej kasy dla Śląska. Mocna reakcja Królewskiego
- Media: Śląsk Wrocław z potężnym wsparciem od miasta
Fot. Newspix