Widzew znów górą w sparingu. Piękny gol Frana Alvareza

Aleksander Rachwał

22 stycznia 2026, 11:52 • 2 min czytania 13

Widzew znów górą w sparingu. Piękny gol Frana Alvareza

Widzew Łódź rozegrał w czwartek swój trzeci sparing podczas trwającego obozu przygotowawczego. Polska drużyna pokonała w nim 3:2 Banik Ostrawa, a spotkanie zapamiętamy szczególnie ze względu na błysk Frana Alvareza.

Reklama

Po remisie z rumuńskim Universitatea Cluj i wygranej z węgierskim Paksi FC Widzew sprawdził się na tle ekipy z czeskiej ekstraklasy. Banik w ubiegłym sezonie wywalczył awans do eliminacji europejskich pucharów, gdzie jednak sobie nie poradził – poległ w dwumeczu z Legią Warszawa w II rundzie eliminacji Ligi Europy, a następnie w eliminacjach do Ligi Konferencji został wyeliminowany w ostatniej fazie przez NK Celje. W trwającym sezonie walczy już nie o puchary, a o utrzymanie – po dziewiętnastu kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli ligi czeskiej.

Widzew pokonał Banik Ostrawa. Gol Alvareza ozdobą spotkania

Sparingi to przede wszystkim element przygotowań do rywalizacji w oficjalnych meczach i pole do eksperymentów dla trenerów, więc nie należy przywiązywać szczególnej uwagi do ich wyników. Mogą one jednak coś powiedzieć o aktualnej formie poszczególnych zawodników. W tym przypadku ze znakomitej strony pokazał Fran Alvarez, strzelec dwóch goli dla łódzkiego zespołu, który wczoraj świętował swoje 28. urodziny.

Reklama

Spotkanie zaczęło się jednak nie pomyśli drużyny Igora Jovićevicia, bo już w piątej minucie na prowadzenie wyszedł rywal. Do siatki trafił Vaclav Jurecka, który wykorzystał błąd Samuela Kozlovskyego. Jeszcze przed przerwą Widzew odwrócił jednak wynik za sprawą wspomnianego Alvareza.

Na uznanie zasługuje szczególnie pierwsza z jego bramek – Hiszpan przelobował bowiem bramkarza niemal z połowy boiska.

Jeszcze przed przerwą Alvarez dołożył kolejne trafienie, tym razem dobrze finalizując akcję w polu karnym. Po zmianie stron prowadzenie Widzewa podwyższył natomiast Angel Baena, który również pokazał nutkę hiszpańskiej fantazji, przerzucając piłkę nad bramkarzem po znakomitym podaniu Diona Gallapeniego. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:2 dla Widzewa – drugą bramkę dla Banika zdobył w samej końcówce Matus Rusnak. Słowak wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Lindona Selahiego.

W czwartek Widzew czeka jeszcze jeden sparing, tym razem z ligowym rywalem. Na godz. 15:30 polskiego zaplanowano mecz Zagłębiem Lubin.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

13 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama