Wiele wskazuje na to, że przygoda Edina Dżeko we Florencji potrwa krócej niż zakładano. Doświadczony napastnik, który latem dołączył do Fiorentiny, nie spełnia pokładanych w nim nadziei i najprawdopodobniej odejdzie. Bośniak znalazł się na celowniku francuskiego klubu.
Napastnik opuści Włochy?
Bośniak trafił do Serie A latem jako wolny agent po udanym pobycie w Fenerbahce, gdzie w poprzednim sezonie strzelił 21 goli we wszystkich rozgrywkach. Jednak jego powrót na Półwysep Apeniński nie okazał się pomyślny. W barwach Violi rozegrał 18 meczów i zdobył dwie bramki – obie w europejskich pucharach. W Serie A napastnik zaliczył jedynie 11 występów, z czego większość wchodząc z ławki rezerwowych.
Ostatnio gra jednak jeszcze mniej (21 minut w dziewięciu ostatnich ligowych meczach) niż wcześniej, a ponadto nabawił się drobnego urazu. Kontrakt Dżeko wygasa za niespełna pół roku, ale media sugerują, że do rozstania może dojść już zimą. Oznacza to, że napastnika może zabraknąć w kadrze Fiorentiny na lutowy dwumecz z Jagiellonią Białystok.
Jak donosi L’Equipe, poważne zainteresowanie sprowadzeniem 39-latka wykazuje francuski Paris FC. Beniaminek Ligue 1 poszukuje wzmocnień w ofensywie. Zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli, tuż nad strefą spadkową. Stołeczny klub już wcześniej próbował ściągnąć Ludovica Ajorque’a czy Sidikiego Cherifa, ale ich starania zakończyły się fiaskiem. Teraz priorytetem Paryżan stał się Dżeko.
🚨 𝗘𝗗𝗜𝗡 𝗗𝗭𝗘𝗞𝗢 🇧🇦 𝗗𝗔𝗡𝗦 𝗟𝗘 𝗩𝗜𝗦𝗘𝗨𝗥 𝗗𝗨 𝗣𝗔𝗥𝗜𝗦 𝗙𝗖 ! 😳💙🖤
Le club s’est renseigné sur Edin Dzeko (39 ans) qui ne fait plus partie des plans de l’entraîneur de la Fiorentina. 🇮🇹
(@NicoSchira) pic.twitter.com/vaTawaczp0
— Actu Ligue 1 (@ActuL1_) January 16, 2026
Co ciekawe, trenerem Paris FC jest obecnie Stephane Gilli, który doskonale zna napastnika ze wspólnej pracy w reprezentacji Bośni i Hercegowiny w latach 2014-17.
W ostatnich dniach pojawił się również wątek sentymentalnego powrotu do macierzystego klubu, Żeljeznicara Sarajewo. Prezes bośniackiego klubu, Nijaz Brković, spotkał się z Dżeko w Zagrzebiu, co rozbudziło nadzieje kibiców. Te spekulacje szybko uciął jednak Jasmin Ligata z otoczenia napastnika. Potwierdził on, że obaj panowie się spotkali, ale zaznaczył, że miało ono jedynie charakter doradczy i dotyczyło wizji rozwoju klubu, a transfer 39-latka do Bośni i Hercegowiny w tym momencie jest nierealny.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Sensacja w Pucharze Francji. PSG odpadło po derbach Paryża!
- Wyjątkowo udany debiut. Endrick przywitał się z Francją
- Enrique komentuje plotki. Czy odrzucił nowy kontrakt w PSG?
Fot. Newspix