Zaklepane! Piłkarz Pogoni w przyszłym sezonie zagra w Krakowie

Mikołaj Duda

16 stycznia 2026, 22:04 • 3 min czytania 0

Alex Haditaghi właśnie zapowiedział, że w zimowym okienku transferowym kadra Pogoni już nie ulegnie zmianie, ale nie dodał, że po zakończeniu sezonu Szczecin opuści jeden ze środkowych obrońców. Od lata będzie on reprezentował barwy Wieczystej i być może będzie miał okazję zmierzyć się ze swoim dawnym zespołem na boiskach Ekstraklasy.

Zaklepane! Piłkarz Pogoni w przyszłym sezonie zagra w Krakowie
Reklama

Wieczysta w zimowym okienku transferowym miała za cel wzmocnić środek obrony, a jednym z kandydatów do wypełnienia tej roli był Marian Huja z Pogoni Szczecin. Oba kluby – przynajmniej na ten moment – do porozumienia w sprawie tego transferu nie doszły, więc pierwszoligowiec skierował się w stronę innego zawodnika zespołu Thomasa Thomasberga. Jak poinformował Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, po wygaśnięciu kontraktu do Krakowa przeniesie się Danijel Loncar.

Haditaghi o transferach do Pogoni. „Kadra jest zamknięta”

Reklama

Danijel Loncar nie przedłuży kontraktu z Pogonią. Zagra przy Chałupnika

Danijel Loncar do Pogoni przeniósł się blisko trzy lata temu z rodzimego Osijeku, którego jest wychowankiem. Chorwatowi w rozwinięciu skrzydeł przeszkadzały regularnie przytrafiające się kontuzje, jednak nawet gdy był zdrowy to zdarzały mu się błędy i miał problemy, by wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie. Jego pobyt w Szczecinie to ciągła sinusoida. Raz zyskuje zaufanie trenera, gra przez kilka kolejnych kolejek pełne 90 minut, tylko po to, by następne tygodnie spędzać na ławce rezerwowych.

Dla Loncara najbardziej udany jest trwający sezon, w którym przez większość rundy był częścią podstawowego duetu stoperów. Chorwat zagrał w 14 meczach, uzbierał ponad 1100 minut i strzelił jednego gola. Brakuje mu jednego pełnego spotkania, by przebić swój czas gry z całego poprzedniego sezonu. Łącznie w barwach Pogoni zaliczył 60 występów, zdobył trzy bramki – w tym jedną w finale Pucharu Polski z Legią – i dorzucił jedną asystę. Jego kontrakt wygasa wraz z końcem czerwca bieżącego roku.

Thomasberg ustawia Pogoń po swojemu. Widać pierwsze efekty

Wieczystej zależało, by wzmocnić linię defensywy jeszcze w zimowym okienku transferowym. Na celownik wzięto wspomnianego Mariana Huję, jednak przy problemach z dopięciem takiego ruchu skierowano się w stronę innego stopera z Ekstraklasy. W ramach wypożyczenia Lechię Gdańsk na klub z Krakowa zamienił Elias Olsson.

Tej zimy zespół Kazimierza Moskala został już zasilony kilkoma innymi ciekawymi zawodnikami. W tym gronie znajdują się napastnik Paulinho oraz pomocnik Nikola Knezević, który stał się nowym rekordem transferowym pierwszoligowca. Serba pozyskano za ponad pół miliona euro. Wszystkim ruchom przyświeca jeden cel – wywalczenie awansu do Ekstraklasy. Wtedy Loncar wciąż grałby w najwyższej klasie rozgrywkowej i miałby okazje na zmierzenie się ze swoim dawnym zespołem.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama