W poniedziałek Xabi Alonso pożegnał się z funkcją trenera Realu Madryt. Jego następcą został Alvaro Arbeloa, który już w środę będzie miał okazję poprowadzić zespół po raz pierwszy. Na konferencji prasowej przed starciem z Albacete w Pucharze Króla nowy szkoleniowiec Królewskich po raz pierwszy w nowej roli odpowiedział na pytania dziennikarzy.
Wejście do szatni Realu Madryt nigdy nie jest proste, ale w obecnej sytuacji wydaje się zadaniem wyjątkowo trudnym. Od Arbeloi oczekuje się nie tylko natychmiastowej poprawy gry zespołu, ale także odbudowania autorytetu trenera w oczach zawodników.
Alvaro Arbeloa, nowy trener Realu Madryt: To nowy początek dla wszystkich
Hiszpan w teorii wydaje się właściwą osobą, by podołać zadaniu – sam przez wiele lat był zawodnikiem Królewskich, miał więc okazję poznać zasady funkcjonowania w tym środowisku i podpatrywać metody pracy trenerów, którzy odnosili z drużyną wielkie sukcesy. To jednak tylko teoria, bo podobnie było przecież w przypadku Alonso, a przecież za nim stały jeszcze wyniki sportowe osiągane z Bayerem Leverkusen.
Arbeloa, który przez ostatnie lata zbierał doświadczenie jako trener drużyn młodzieżowych Los Blancos (a ostatnio zespołu rezerw), podkreślił, że to szczególny moment w jego karierze.
– To wyjątkowy dzień. Jak wszystkie dni, w których jestem częścią Realu Madryt. Jestem tu od 20 lat. To najlepszy klub w historii. Zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na mnie ciąży, i jestem bardzo podekscytowany – mówił Hiszpan na swojej pierwszej konferencji prasowej w roli pierwszego trenera.
Były piłkarz nie chciał zdradzić, o czym rozmawiał ze swoim poprzednikiem, unikał też diagnozowania problemów zespołu. Podkreślał natomiast jakość zawodników, którymi obecnie dysponuje. Zapewnił, że wszystkim zależy wyłącznie na wygrywaniu trofeów.
– Ego w szatni? To mnie specjalnie nie martwi. Mamy drużynę ze świetnymi zawodnikami i wszyscy są naprawdę dobrzy. Nikt nie jest bardziej zainteresowany zdobywaniem tytułów niż sami zawodnicy. Powiedziałem im, że najlepszym okresem w moim życiu była gra w Realu Madryt i że muszą się tym cieszyć. Wymagają od siebie. To było dobre pierwsze wrażenie – stwierdził trener.
Do sztabu Realu wraca Antonio Pintus – trener, który przez wiele lat odpowiadał za przygotowanie fizyczne drużyny, m.in. za kadencji Carlo Ancelottiego czy Zinedine’a Zidane’a. Xabi Alonso wprowadził swoich współpracowników, co miało być jednym z czynników powodujących tarcia w klubie. Teraz kwestia przygotowania motorycznego znów ma leżeć w rękach Włocha.
– Dla mnie to zaszczyt mieć Pintusa w sztabie szkoleniowym. Ma na koncie pięć Pucharów Europy. Będzie odpowiedzialny za ten aspekt. Dobrze zna zawodników i ma swoją własną metodę, która, jak wiemy, dobrze się u nas sprawdza. To przyjemność być z nim i uczyć się od niego. Mam niesamowite szczęście – komplementował Pintusa Arbeloa.
Zapewnił też, że każdy piłkarz może liczyć u niego na czystą kartę.
– Wszyscy zaczynają od zera. To nowy początek dla wszystkich, począwszy od meczu z Albacete. Wszyscy zawodnicy są bardzo chętni do działania, pokazali mi ten entuzjazm – stwierdził Alvaro Arbeloa.
Mecz Albacete – Real Madryt w 1/8 finału Pucharu Króla rozpocznie się w środę o godzinie 21:00.
WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE:
- Barcelona potwierdziła głośny transfer, po czym… usunęła komunikat
- Xabi Alonso stracił pracę. Wilk: „Doszło do tego za wcześnie”
- Simeone okazał skruchę. „Przepraszam pana Viniciusa”
- Zachwyty nad Lewandowskim. „Uratował nasze serca”
Fot. Newspix