Dramat piłkarza Liverpoolu. Uraz okazał się bardzo poważny

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

11 stycznia 2026, 18:13 • 2 min czytania 0

Reklama
Dramat piłkarza Liverpoolu. Uraz okazał się bardzo poważny

Nudny, choć z uwagi na dobór klubów hitowy mecz Premier League skończył się dla jednego z piłkarz w sposób wyjątkowo przykry. W starciu Arsenalu z Liverpoolem boisko opuścić musiał przedwcześnie jeden z piłkarzy The Reds. Kontuzja Conora Bradleya ostatecznie okazała się naprawdę poważna.

Reklama

Hit Premier League rozczarował. Zero goli, niewiele emocji [CZYTAJ WIĘCEJ]

Na Emirates Stadium wiało nudą, nie zobaczyliśmy nawet jednego gola. Mieliśmy jednak okazję widzieć, jak z bólu zwija się Conor Bradley, który w samej końcówce meczu musiał opuścić murawę. Kontuzja, której doznał piłkarz Liverpoolu jest na tyle poważna, że wkrótce przejdzie on operację.

Reklama

Conor Bradley kontuzjowany. Czekają go miesiące przerwy

– Nie można wskazać żadnych czasowych ram dotyczących powrotu piłkarza do gry. Nie na tym etapie absencji – czytamy w komunikacie klubu. Bradley miał uszkodzić kości i więzadła w kolanie, co może skończyć się wielomiesięczną przerwą od gry.

W tym sezonie piłkarz The Reds zagrał w 15 meczach na poziomie Premier League. Zaliczył też pięć występów w Lidze Mistrzów, często pojawiał się na murawie jako piłkarz pierwszego składu. Jego absencja będzie więc odczuwalna dla całego zespołu.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

0 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama