Legenda klubu zdecydowała. Tam zagra w przyszłym sezonie

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

27 grudnia 2025, 20:09 • 3 min czytania 0

Reklama
Legenda klubu zdecydowała. Tam zagra w przyszłym sezonie

Kapitan nie opuszcza okrętu. Legenda klubu Premier League zdecydowała się przedłużyć swoją umowę o 12 miesięcy. Jego dotychczasowy kontrakt obowiązywał tylko do końca bieżącego sezonu.

Reklama

Legendarny kapitan zostaje w Brighton

Kilka godzin przed ligowym meczem z Arsenalem związany z Brighton dziennikarz The Athletic, Andy Naylor, przekazał kibicom Mew dobre wieści. Wygasający po tym sezonie kontrakt o 12 miesięcy zdecydował się przedłużyć kapitan zespołu, Lewis Dunk. To jedna z największych legend w historii Brighton. Urodzony w tym mieście stoper z Mewami związany jest od 2003 roku. Do Brighton trafił jako 12-latek, gdy londyńskie Wimbledon FC, w którym trenował, zostało przeniesione do Milton Keynes i przekształcone w MK Dons.

W sezonie 2010/11 zadebiutował w grających wówczas w League One seniorach. Jego pierwszy występ przypadł na mecz z… MK Dons. Sezon ten Brighton zakończyło powrotem do Championship po pięciu latach. Po kolejnych sześciu latach, już z Dunkiem jako filarem defensywy, Mewy pierwszy raz w historii awansowały Premier League. Na występy w elicie czekały aż 34 lata. Sześć lat później Dunk świętował kolejny sukces – Brighton pierwszy raz awansowało do europejskich pucharów. W tamtym sezonie tylko Pascal Gross rozegrał od niego więcej minut.

Reklama

Lewis Dunk nierozerwalnie łączy się więc z wszystkimi kolejnymi krokami, które stawiało Brighton i jest niejako tego symbolem.

Niedawno stuknęło mu 500 występów

Od sezonu 2017/18, gdy Dunk wraz z Brighton zadebiutował w Premier League, tylko trzech graczy zaliczyło od niego więcej występów dla jednego klubu w tych rozgrywkach. Mowa o Jordanie Pickfordzie (311 dla Evertonu), Mohamedzie Salahu (302 dla Liverpoolu) i Bernardo Silvie (284 dla Manchesteru City). Dunk zaś w ciągu tych ponad ośmiu lat rozegrał dla Brighton 283 mecze w Premier League. Ten numer „280” dla Mew w elicie (3:4 z Aston Villą) był dla 34-latka wyjątkowy, bo jednocześnie zaliczył 500. występ w barwach tego klubu.

Reklama

Dunk to absolutna legenda. Więcej meczów dla Brighton rozegrał tylko Ernie “Tug” Wilson, który piłkarzem tego klubu był w dwudziestoleciu międzywojennym. W latach 1922-36 zanotował on 566 występów w koszulce Mew. Podczas przegranego w ostatni weekend 1:2 wyjazdowego spotkania z Arsenalem Dunk rozegrał spotkanie numer „503” dla Brighton. Na konferencji przed tym starciem trener Fabian Huerzeler, chwalił doświadczonego stopera:

– Dunk jest moim kapitanem, moim sternikiem. Znamy jego wartość. Udowodnił ją w tym sezonie. Choć miał trudny początek, naprawdę walczył o powrót do formy. Zanotował kilka świetnych występów. Jest liderem na boisku i poza nim.

Przeciwko liderowi Premier League Brighton zaliczyło już piąty z rzędu mecz bez wygranej. W tym czasie podopieczni Huerzelera przegrali trzykrotnie. Po porażce na Emirates Stadium Mewy osunęły się na 12. miejsce w tabeli – najniższe za kadencji niemieckiego szkoleniowca.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Zainteresowanie Bartoszem Kapustką. Dwa kluby zgłosiły się do jego agenta

Braian Wilma
12
Zainteresowanie Bartoszem Kapustką. Dwa kluby zgłosiły się do jego agenta

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Zainteresowanie Bartoszem Kapustką. Dwa kluby zgłosiły się do jego agenta

Braian Wilma
12
Zainteresowanie Bartoszem Kapustką. Dwa kluby zgłosiły się do jego agenta