Oficjalnie: Polski trener na stałe w Bundeslidze

Aleksander Rachwał

18 listopada 2025, 15:16 • 2 min czytania 8

Oficjalnie: Polski trener na stałe w Bundeslidze

Od dwóch miesięcy Eugen Polanski pełni rolę pierwszego trenera Borussii Moenchengladbach. Do tej pory były reprezentant Polski pełnił jednak tę funkcję tymczasowo, teraz zaś klub związał się z nim na stałe.

Reklama

Po fatalnym początku sezonu, Źrebaki pod wodzą Polanskiego odbiły się od dna. Dwa mecze wygrane tuż przed przerwą reprezentacyjną pozwoliły drużynie przeskoczyć ze strefy spadkowej na dwunaste miejsce w tabeli.

Eugen Polanski na stałe w Borussii Moenchengladbach. Podpisał trzyletni kontrakt

Władze klubu z Nadrenii Północnej-Westfalii doceniły 39-letniego trenera. W oficjalnym komunikacie poinformowano, że urodzony w Sosnowcu były piłkarz podpisał nowy kontrakt, obowiązujący do 2028 roku.

Reklama

Cieszymy się, że udało nam się dojść do porozumienia z Eugenem po otwartych i konstruktywnych rozmowach, naznaczonych wzajemnym uznaniem. Od samego początku imponował nam swoimi cechami, zarówno pod względem charakteru, jak i umiejętności. Jesteśmy przekonani, że będziemy mogli kontynuować pozytywny rozwój, który obserwowaliśmy w ostatnich tygodniach, z nim jako naszym trenerem – skomentował Rouven Schroeder, dyrektor sportowy Borussii.

Sam Polanski przyznał, że bardzo cieszy go wizja pracy w klubie, z którym jest emocjonalnie związany.

Nigdy nie ukrywałem, ile dla mnie znaczy zajmowanie takiego stanowiska w klubie z mojego rodzinnego miasta. Bycie trenerem Borussii daje mi ogromną radość i napawa dumą. Świadomość, że mam wsparcie zarządu klubu, jest dla mnie doskonałą motywacją i podkreśla pracę włożoną przez cały zespół – stwierdził szkoleniowiec.

CZYTAJ WIĘCEJ O NIEMIECKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

8 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Polecane

Kacper Tomasiak błyśnie w igrzyskach? „Medal by mnie nie zdziwił”

Jakub Radomski
0
Kacper Tomasiak błyśnie w igrzyskach? „Medal by mnie nie zdziwił”
Reklama

Bundesliga

Reklama
Reklama