Media: Erling Haaland ma na siebie plan. Marzy o wielkim transferze

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

31 października 2025, 19:00 • 2 min czytania 4

Media: Erling Haaland ma na siebie plan. Marzy o wielkim transferze

Cóż, jakikolwiek ruch z udziałem Norwega miałby momentalnie potencjał na naprawdę olbrzymi transfer. Erling Haaland niby gra już dla wielkiego klubu i może pokazywać się na co dzień w wielkiej Premier League. Ma jednak marzyć o czymś zupełnie innym.

Reklama

O jego planach donosi dziś dla ElDesmarque dziennikarz Jorge Picon. Zgodnie z tymi informacjami Erling Haaland ma być żywo zainteresowany grą dla jednego z hiszpańskich hegemonów. – Norweg naprawdę chciałby grać w Realu Madryt – dowiadujemy się od Picona.

Reklama

Erling Haaland w Madrycie? Sam piłkarz ma być zainteresowany

Takie rewelacje potwierdza jego własne środowisko – kontynuuje hiszpański dziennikarz. – Haaland jest też zawodnikiem, który, jak wielokrotnie powtarzała jego reprezentantka Rafaela Pimienta, posiada własny plan. Ma też przewidzianą drogę „ucieczki” z Manchesteru City – klauzulę wypowiedzenia kontraktu, której szczegóły nie są publicznie znane – dodaje Jorge Picon.

To już brzmi całkiem interesująco, szczególnie w kontekście potencjalnego rozwiązania umowy z Obywatelami. Wydawać by się mogło, że przyszłość Haalanda jest w dużym stopniu zależna od władz Manchesteru City, które podpisały z Norwegiem kontrakt aż do końca czerwca 2034 roku. Ale jeśli da się go wypowiedzieć…

CZYTAJ WIĘCEJ O PIŁCE ZAGRANICZNEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

4 komentarze

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

La Liga

La Liga

Barca, co Niemca nie chciała. Dlaczego kibice nie lubią ter Stegena?

redakcja
6
Barca, co Niemca nie chciała. Dlaczego kibice nie lubią ter Stegena?
Reklama
Reklama