Wydawało się, że na finiszu letniego okna transferowego Tymoteusz Puchacz jednak wróci do polskiej ligi i zasili szeregi GKS-u Katowice. Nastąpił jednak zwrot akcji.
Jak informuje Tomasz Włodarczyk, polski obrońca w ostatniej chwili zdecydował się na inny kierunek.
Tymoteusz Puchacz zagra w Azerbejdżanie
Jeżeli tym razem w ostatnim momencie nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, Puchacz będzie grał w Azerbejdżanie dla Sabah FK.
Klub ten latem rywalizował najpierw w eliminacjach Ligi Europy, a później Ligi Konferencji. Walcząc o LE odpadł po dogrywce z NK Celje, a walcząc o LK najpierw wygrał dwumecz z mołdawskim Petrocubem (2:0, 4:1), by potem dość wyraźnie przegrać z Lewskim Sofia (0:1, 0:2).
Piłkarzem Sabah niedawno został Akim Zedadka, który rundę wiosenną spędził w Piaście Gliwice.
Puchacz formalnie nadal jest zawodnikiem Holstein Kiel, ale w tym klubie nie ma czego szukać. Drugą część minionego sezonu spędził na wypożyczeniu w Plymouth, z którym spadł z Championship.
CZYTAJ WIĘCEJ O TRANSFERACH W POLSKIEJ PIŁCE:
- Andi Zeqiri w Widzewie – powiew innego świata w Ekstraklasie
- Zagłębie Lubin ma nowego napastnika. Transfer rzutem na taśmę [NEWS]
- Oficjalnie: Napastnik z Serie A w Cracovii. Łączono go z Lechem Poznań
- Oficjalnie: Nowy obrońca Jagiellonii Białystok. Grał w Ligue 1, LaLiga i Serie A
- Wygrał Ligę Mistrzów, zagra w Ekstraklasie. Polski klub finalizuje duży transfer [NEWS]
Fot. FotoPyK