Nieudany debiut Janusza Niedźwiedzia. Miedź przegrywa we Wrocławiu

Przemysław Michalak

08 sierpnia 2025, 23:38 • 2 min czytania 3

Reklama
Nieudany debiut Janusza Niedźwiedzia. Miedź przegrywa we Wrocławiu

Janusz Niedźwiedź pracę w Miedzi Legnica zaczął od porażki 1:3 we Wrocławiu w derbach Dolnego Śląska. WKS po słabym starcie uspokoił nastroje drugim z rzędu domowym zwycięstwem.

Reklama

Miedź lepiej zaczęła ten mecz, ale po kwadransie wystarczyło jedno dośrodkowanie z prawej strony, które wykończył Piotr Samiec-Talar, uprzedzający Adnana Kovacevicia.

Śląsk Wrocław pokonuje Miedź Legnica w derbach Dolnego Śląska

Goście tuż przed przerwą wyrównali po naprawdę ładnej, koronkowej akcji.

Reklama

Legniczanie obiecująco zaczęli także po zmianie stron, lecz niestety dla nich w 53. minucie Bartosz Kwiecień obejrzał drugą żółtą kartkę (w obu przypadkach faulował Jehora Szaraburę).

Śląsk zdołał to wykorzystać. Najpierw Przemysław Banaszak wślizgiem sfinalizował dogranie Tommaso Guercio, a na koniec błąd Mateusza Grudzińskiego zakończył się golem Arnau Ortiza, któremu pomógł rykoszet od Kamila Kościelnego.

Reklama

Wrocławianie po czterech kolejkach I ligi mają na koncie siedem punktów. Miedź na razie tylko przegrywa.

Śląsk Wrocław – Miedź Legnica 3:1 (1:1)

  • 1:0 – Samiec-Talar 16′
  • 1:1 – Stanclik 45′
  • 2:1 – Banaszak 78′
  • 3:1 – Ortiz 90′

CZYTAJ WIĘCEJ O I LIDZE:

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama