Nie mogą się pogodzić z decyzją Marciniaka. Idą do sądu

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

25 lipca 2025, 19:15 • 3 min czytania 4

Nie mogą się pogodzić z decyzją Marciniaka. Idą do sądu

Choć od tej sytuacji minęło już prawie pół roku, są kibice, którym nadal towarzyszy poczucie niesprawiedliwości. W marcowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Realem a Atletico Madryt Szymon Marciniak nie uznał gola strzelonego z rzutu karnego przez Juliana Alvareza z powodu podwójnego dotknięcia piłki przez Argentyńczyka. Grupa fanów Atletico uważa, że polski sędzia popełnił błąd i postanowiła złożyć pozew przeciwko UEFA. I nie chodzi już nawet o samą decyzję Marciniaka, a o działanie europejskiej federacji w tej sprawie.

Reklama

Dla wszystkich tych, którzy ostatnie kilka miesięcy z dala od piłki i nie kojarzą sprawy, pokrótce ją streścimy. Trwa seria jedenastek w derbach Madrytu decydująca o awansie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Do rzutu karnego podchodzi zawodnik Atletico Julian Alvarez, traci równowagę przy oddawaniu strzału i upada, ale jego uderzenie i tak wpada do siatki. Gol zostaje jednak anulowany przez Szymona Marciniaka po analizie VAR, ponieważ dopatrzono się, że upadający piłkarz dotknął piłki dwa razy – prawą stopą, którą oddawał strzał, i lewą, która zetknęła się z futbolówką w wyniku poślizgu.

Kibice Atletico pozywają UEFA. Chodzi o sytuację z udziałem Szymona Marciniaka

Decyzja Marciniaka naturalnie obiła się w środowisku piłkarskim szerokim echem. Doprowadziła nawet do tego, że Międzynarodowa Rada Piłkarska (IFAB), czyli organizacja ustalająca zasady gry w piłkę nożną, wprowadziła nowe przepisy regulujące tego typu sytuacje w przyszłości. Wśród niektórych hiszpańskich mediów i kibiców utrwaliła zaś przekonanie, że Marciniak to sędzia sprzyjający Realowi Madryt.

Reklama

Po meczu UEFA broniła się publikując nagranie, które miało rozwiać wątpliwości i stanowić niezbity dowód na podwójne odbicie piłki przez Alvareza. Nagranie to nie przekonało jednak wszystkich, a niektórzy sugerowali nawet, że europejska federacja mogła je zmanipulować.

Tak też uważają kibice Atletico, którzy zdecydowali się podjąć w tej sprawie kroki prawne. Międzynarodowy Związek Fanklubów Atletico (Union Internacional de Penas Atletico de Madrid) oraz stowarzyszenie Senales de Humo wniosły pozew przeciwko UEFA i jej prezydentowi Aleksandrowi Ceferinowi zarzucając mu sfałszowanie dokumentów. Kibice powołują się na opinię organizacji LIFE  (Europejskie Laboratorium Informatyki Kryminalistycznej), która twierdzi, że nagranie udostępnione przez UEFA zostało zedytowane.

WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

4 komentarze

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Polecane

Kacper Tomasiak błyśnie w igrzyskach? „Medal by mnie nie zdziwił”

Jakub Radomski
0
Kacper Tomasiak błyśnie w igrzyskach? „Medal by mnie nie zdziwił”
Reklama

La Liga

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
12
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
La Liga

Zdążył się już pożegnać. Real zablokował jego transfer

Braian Wilma
0
Zdążył się już pożegnać. Real zablokował jego transfer
La Liga

Kolejne miasto powalczy o organizację finału Ligi Mistrzów

Maciej Piętak
2
Kolejne miasto powalczy o organizację finału Ligi Mistrzów
Reklama
Reklama