Oficjalnie: Powrót z Bundesligi do Lecha po pięciu latach

Kamil Warzocha

Opracowanie:Kamil Warzocha

01 lipca 2025, 20:50 • 2 min czytania 33

Reklama
Oficjalnie: Powrót z Bundesligi do Lecha po pięciu latach

Zapowiadany powrót stał się faktem. Sześciokrotny reprezentant Polski, który ostatnio rozstał się z Augsburgiem, ponownie zagra w Ekstraklasie. Nie jest to żadna niespodzianka, bo mówiło się o tym od kilku tygodni, ale i tak trzeba przyznać, że to dość mocny medialnie transfer Lecha Poznań.

Reklama

Robert Gumny wraca na stare śmieci. Właśnie w Poznaniu wybił się do klubu Bundesligi, gdzie jego przygoda wyglądała różnie, a samo to, że w wieku 27 lat wraca do naszej ligi, o czymś jednak świadczy. Ale to żadna strata dla „Kolejorza”, który ściąga gotowego zawodnika z doświadczeniem i umiejętnościami, które zrobiły wrażenie na Nielsie Frederiksenie.

Robert Gumny ponownie w Lechu Poznań

Gumny po podpisaniu dwuletniej umowy z opcją przedłużenia o rok, powiedział na łamach strony klubowej: – Czuję ekscytację. Po pięciu latach wracam do Polski, do mojego miasta, gdzie się urodziłem i do mojego klubu, gdzie wszystko się zaczęło, jeśli chodzi o karierę piłkarską. Dawno nie miałem takich motylków w brzuchu, jak w momencie, kiedy dowiedziałem się, że jest opcja powrotu do Lecha. Miałem oferty z innych krajów, ale po pięciu latach w Niemczech chciałem wrócić do domu. Nie mogę się już doczekać początku sezonu i występów w koszulce „Kolejorza”.

Reklama

Gumny zrobił wrażenie na testach w Lechu Poznań. Pokazał się w grze sparingowej i na treningach, więc klub nie stawia teraz na kota w worku. A na prawego obrońcę, który posiada bagaż 101 występów w Bundeslidze po pięciu sezonach. Choć uczciwie trzeba przyznać, że ostatnie dwa lata miał słabe, bo okraszone dużymi problemami ze zdrowiem, a co za tym idzie niewielką liczbą minut. Dość powiedzieć, że Polak w tym okresie miał zaledwie 745 minut na boiskach niemieckiej elity. W Polsce jednak powinien się odbudować, szczególnie że do startu kampanii 25/26 zostało jeszcze kilka tygodni.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

Fot. Newspix

33 komentarzy
Kamil Warzocha

W Weszło od początku 2021 roku. Filolog z licencjatem i magister dziennikarstwa z rocznika 98’. Niespełniony piłkarz i kibic FC Barcelony, który wzorował się na Lionelu Messim. Gracz komputerowy (Fifa i Counter Strike on the top) oraz stały bywalec na siłowni. W przyszłości napisze książkę fabularną i nakręci film krótkometrażowy. Lubi podróżować i znajdować nowe zajawki, na przykład: teatr komedii, gra na gitarze, planszówki. W pracy najbardziej stawia na wywiady, felietony i historie, które wychodzą poza ramy weekendowej piłkarskiej łupanki. Ogląda przede wszystkim Ekstraklasę, a że mieszka we Wrocławiu (choć pochodzi z Chojnowa), najbliżej mu do dolnośląskiego futbolu. Regularnie pojawia się przed kamerami w programach “Liga Minus” i "Weszlopolscy".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Haditaghi się nie zatrzymuje. „Musimy powiadomić dział ds. porwań”

Jan Broda
10
Haditaghi się nie zatrzymuje. „Musimy powiadomić dział ds. porwań”
Ekstraklasa

Nie była to królewska przygoda w Wiśle. Została tylko prezentacja…

Mikołaj Duda
7
Nie była to królewska przygoda w Wiśle. Została tylko prezentacja…