Pamiętacie jeszcze takiego piłkarza jak Szymon Żurkowski? Ma 27 lat i chyba wylądował na największym zakręcie w swojej karierze. W rundzie jesiennej leczył kontuzję, na wiosnę wiele nie pograł, a potem przeszedł operację, która wykluczyła go do końca sezonu. Jak podają włoscy dziennikarze, Empoli go nie wykupi i pojawia się możliwość powrotu do Ekstraklasy.
Dosłownie taki wariant zasugerował Niccolo Pasta z Cittadellaspezia.com. Polak przynależy do Spezii, ale został wysłany do Empoli (po raz kolejny). W tym sezonie na boiskach Serie A spędził tylko 101 minut. Rok wcześniej było lepiej – 800, ale patrząc ogółem na trend w karierze Żurkowskiego, mówimy o zjeździe.
Żurkowski znów na wylocie i może tym razem do Ekstraklasy?
Polski pomocnik ma ważny kontrakt ze Spezią do czerwca 2026 roku. Jest oczywiście szansa, że odbuduje się w najbliższym okresie przygotowawczym. Jednak zdaniem Niccolo Pasty jest na to nikła szansa, bo w klubie macierzystym na niego nie liczą. Padła informacja, że Żurkowski znowu ma odejść do innego pracodawcy, choć na razie nie ma na niego chętnych. Pojawiła się sugestia, że to by się zmieniło szczególnie z perspektywy klubów z Ekstraklasy, gdyby Polak rozwiązał kontrakt.
Trudno byłoby nie nazwać tego powrotem na tarczy. Tak naprawdę od opuszczenia Polski w 2019 roku Żurkowski miał tylko jeden dobry sezon w Empoli, 2021/2022, kiedy strzelił 6 goli i rozegrał ponad dwa tysiące minut. W innych kampaniach nawet się do tego nie zbliżył. Ani na poziomie Serie A, ani Serie B.
Fot. Newspix