Kevin De Bruyne odejdzie z Manchesteru City po zakończeniu tego sezonu. Piłkarz swoją decyzję przekazał na Instagramie.
Belg napisał: – Nic, co chcę napisać, nie jest łatwe do napisania, ale wszyscy piłkarze wiedzą, że takie dni jak ten prędzej czy później nadejdą. A wy, drodzy kibice, zasługujecie, by dowiedzieć się o nim pierwsi. (…) To miasto, ten klub, ci ludzie… Dali mi WSZYSTKO. Nie miałem wyjścia: też musiałem dać im WSZYSTKO. I zgadnijcie co: wygraliśmy WSZYSTKO. Nie da się opisać tego, jak jestem wdzięczny za to, co znaczy to miejsce dla mojej rodziny – Manchester będzie na zawsze w naszych sercach. To na zawsze będzie nasz DOM. Ale czas powiedzieć do widzenia. Każda historia musi się skończyć, natomiast ten rozdział był zdecydowanie najlepszy. Cieszmy się tymi ostatnimi chwilami razem!”.
Kevin De Bruyne odchodzi z Manchestery City – pożegnanie legendy
Gablota klubu jak i piłkarza jest napakowana po tych latach spędzonych razem. Sześć mistrzostw Anglii, pięć Pucharów Anglii, no i Liga Mistrzów. Bez cienia wątpliwości Belg stał się legendą Manchesteru City.
Ale ma 33 lata i najwyraźniej na koniec kariery potrzebuje jeszcze nowego wyzwania.
CZYTAJ WIĘCEJ O MANCHESTERZE CITY NA WESZŁO:
- Prezes La Liga oskarża Manchester City. “Zgłosiliśmy ich do Unii Europejskiej”
- Nietypowa podróż piłkarza Manchesteru City. Do Madrytu przez… Ateny
- Stworzenie Adama. Manchester City a sprawa belgijska
Fot. Newspix