Legendarny bramkarz o Szczęsnym: Na razie radzi sobie świetnie

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

05 lutego 2025, 10:38 • 3 min czytania 18

Reklama
Legendarny bramkarz o Szczęsnym: Na razie radzi sobie świetnie

Peter Schmeichel to bez wątpienia legenda Manchesteru United i prawdopodobnie najlepszy bramkarz świata ostatniej dekady XX wieku. Obecnie jest cenionym komentatorem i chętnie wypowiada się także o największych obecnie golkiperach. W rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Duńczyk przyznał, że bardzo ceni Wojciecha Szczęsnego, choć nie wszystkie jego decyzje są dla niego zrozumiałe.

Reklama

Na boisku wygrał wszystko. Od mistrzostwa Europy w 1992 roku z reprezentacją Danii po wszelkie możliwe trofea z Czerwonymi Diabłami z Ligą Mistrzów po pamiętnym finale w 1999 roku i pięcioma tytułami mistrza Anglii. W jego ślady poszedł syn Kasper, który wciąż, mimo 38 lat na karku, wciąż zakłada bluzę bramkarską duńskiej kadry i Celticu.

Legendarny golkiper pytany był przez „Przegląd Sportowy” głównie o Wojciecha Szczęsnego. – Nie mogłem zrozumieć, dlaczego zakończył karierę. Ma dopiero 34 lata. To dla niego za wcześnie. Dlatego naprawdę cieszę się, że wrócił. Rozmawiałem z nim przy okazji meczu Barcelony z Bayernem w Lidze Mistrzów i powiedział mi wtedy: „Wiesz co, ten transfer tak naprawdę wyszedł z niczego” – wypalił Duńczyk.

Szczęsny początkowo tylko przyglądał się z ławki, jak w bramce radzi sobie Inaki Pena. Polak jednak w końcu wszedł między słupki Blaugrany i od początku stycznia to właśnie 34-latek pozostaje pierwszy wyborem Hansiego Flicka. Schmeichel twierdzi, że doskonale rozumie niemieckiego szkoleniowca.

– Barcelona ma bardzo młody skład. I ci piłkarze grają na kilku frontach. Walczą o mistrzostwo Hiszpanii, mogą wygrać Ligę Mistrzów. To jest ogromna odpowiedzialność. Za chwilę Barcelonę czekają kluczowe mecze w fazie pucharowej Champions League, gdzie doświadczenie naprawdę jest potrzebne. Nawet jeśli masz talent, ale wcześniej nie grałeś o taką stawkę, masz trudniej. Wtedy potrzebujesz doświadczonego zawodnika, na którego możesz patrzeć i od którego możesz się uczyć. Kimś takim jest właśnie Szczęsny. Dlatego rozumiem, dlaczego Flick dokonał takiego wyboru – tłumaczy legendarny bramkarz.

Reklama

Polak nie ustrzegł się jednak błędów, co wypominają mu eksperci nie tylko w Hiszpanii. Schmeichel jednak proponuje wstrzymać się z nadmierną krytyką.

– Spójrzmy na mecz z Benficą. Przy pierwszej sytuacji, kiedy Szczęsny wyszedł daleko z bramki, uważam, że podjął dobrą decyzję. Zawiodła komunikacja z kolegą z drużyny. A rzut karny? Mam wątpliwości, czy tam był faul. Według mnie nie było. Prawda jest taka, że niezależnie, kto stałby w bramce, zawsze będzie krytykowany, gdy puści gola. Moim zdaniem Szczęsny na razie radzi sobie bardzo dobrze – stwierdził były reprezentant Danii.

Gracze Barcelony w tym tygodniu jeszcze dwa razy wybiegną na boisko. W czwartek zagrają z Valencią w ćwierćfinale Pucharu Króla, w niedzielę czeka ich ligowe starcie z Sevillą.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

18 komentarzy
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Media: Ivi Lopez odejdzie z Rakowa. Hiszpan wraca do ojczyzny

Jan Broda
0
Media: Ivi Lopez odejdzie z Rakowa. Hiszpan wraca do ojczyzny

La Liga

Reklama
La Liga

Cancelo pochwalił kolegę z Barcelony. „Jest duszą zespołu”

Maciej Piętak
0
Cancelo pochwalił kolegę z Barcelony. „Jest duszą zespołu”
La Liga

Sprytny pomysł Szczęsnego. Użył kolegi przy zażywaniu używki

Mikołaj Duda
15
Sprytny pomysł Szczęsnego. Użył kolegi przy zażywaniu używki
La Liga

Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”

Maciej Piętak
1
Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”