Szczęsny zabrał głos po El Clasico. „Taki mecz mogłem obejrzeć najwyżej w telewizji”

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

14 stycznia 2025, 13:02 • 2 min czytania 9

Reklama
Szczęsny zabrał głos po El Clasico. „Taki mecz mogłem obejrzeć najwyżej w telewizji”

Nie milkną echa występu Wojciecha Szczęsnego w meczu o Superpuchar Hiszpanii. Po efektownej wygranej Barcelony z Realem polski bramkarz musiał zmierzyć się z krytyką dotyczącą jego najbardziej nieudanego zagrania – faulu na Kylianie Mbappe, za który nasz rodak wyleciał z boiska. W końcu sam zainteresowany zabrał głos, by pokazać swoją perspektywę na tę sytuację.

Reklama

Tak, podjąłem złą decyzję i w swoim pierwszym w życiu El Clasico dostałem czerwoną kartkę. Nie jest to przyjemne uczucie – przekonuje Szczęsny na Instagramie. – We wrześniu byłem piłkarskim emerytem, cieszyłem się życiem na plażach i polach golfowych Marbelli. Cztery miesiące później zagrałem w meczu, który wcześniej mogłem jedynie oglądać w telewizji. I nigdy nie miałem zamiaru rozegrać tego meczu z obawą przed podejmowaniem trudnych decyzji i ryzyka. Można pomyśleć, że to właśnie taka filozofia doprowadziła do mojej czerwonej kartki, ale ja wolę myśleć, że to właśnie dzięki temu jestem teraz tu, gdzie jestem – dodał piłkarz.

34-letni polski bramkarz rozegrał do tej pory trzy mecze w koszulce Barcelony. Stracił w nich jedną bramkę, ale też trzykrotnie cieszył się ze zwycięstwa. Zdobył też swoje pierwsze trofeum w nowym klubie, bowiem Barcelona rozbiła w finale Superpucharu Hiszpanii odwiecznego rywala z Madrytu aż 5:2.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

9 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Widzew z komunikatem ws. Wiśniewskiego. „Człowiek ze stali”

Jan Broda
0
Widzew z komunikatem ws. Wiśniewskiego. „Człowiek ze stali”

La Liga

Reklama
La Liga

Media: Mbappe rozstaje się z Nike. Ma powtórzyć ruch Jordana

Wojciech Piela
9
Media: Mbappe rozstaje się z Nike. Ma powtórzyć ruch Jordana
La Liga

Chciało go pół Europy, a teraz dramat. Gracz Barcelony z poważnym urazem

Wojciech Piela
3
Chciało go pół Europy, a teraz dramat. Gracz Barcelony z poważnym urazem
La Liga

Casillas o relacji z Mourinho: Była bardzo chłodna, lina w końcu pękła

Maciej Bartkowiak
1
Casillas o relacji z Mourinho: Była bardzo chłodna, lina w końcu pękła