Wzięło z zaskoczenia. Sensacyjna porażka Bayernu

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

14 grudnia 2024, 17:30 • 2 min czytania

Wzięło z zaskoczenia. Sensacyjna porażka Bayernu

Bawarczycy do dziś dumnie wypinali pierś jako jedyna niepokonana drużyna w trwającym sezonie niemieckiej Bundesligi. Tym bardziej zaskakuje ich sobotna przegrana z FSV Mainz – podopieczni Vincenta Kompany’ego zagrali dziś kompletnie poniżej oczekiwań i zasłużenie dostali w czapę. 

Reklama

Piłkarze z Moguncji byli po prostu bardziej konkretni – strzelali mniej, ale za to celniej. Dwie niezłe próby na gole zamienił bohater tego spotkania, Lee Jae-Sung. Koreańczyk najpierw trafił tuż przed przerwą, potem kwadrans po zmianie stron i… na Bayern to dziś wystarczyło.

Reklama

Bawarczycy odpowiedzieli rywalom dopiero w końcówce meczu, kiedy wreszcie oddali swój jedyny celny strzał i od razu znaleźli drogę do bramki. Składną akcję wykończył Leroy Sane, ale nie cieszył się zbytnio z tego gola – jemu i jego kolegom brakło czasu na odrobienie strat.

Ostatecznie Bayern uległ Mainz 1:2, ale niezmiennie przewodzi w tabeli Bundesligi. Dziś przewaga nad drugim Bayerem Leverkusen stopniała co prawda do czterech punktów, lecz porażkę Die Roten należy uznać za wypadek przy pracy, a nie początek przykrej serii. Przynajmniej na razie.

FSV Mainz – Bayern Monachium 2:1 (1:0)

  • 1:0 – Lee Jae-Sung 41′
  • 2:0 – Lee Jae-Sung 60′
  • 2:1 – Sane 87′

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Bundesliga

Reklama
Reklama