Marsz w górę tabeli Ekstraklasy Legionistów zakończyli wczoraj w bolesny sposób piłkarze Kolejorza. Legia została zdeklasowana w Poznaniu, ulegając Lechowi aż 2:5. Przy Bułgarskiej zawiedli nie tylko obrońcy warszawiaków. Rozczarowująca była również postawa ich napastników. Jak donosi Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, włodarze klubu coraz wyraźniej rozglądają się za wzmocnieniami ofensywy, a na ich celowniku znalazł się piłkarz FC Porto, Fran Navarro.
Od początku sezonu snajperzy Wojskowych nie zachwycają. Marc Gual prezentuje bardzo nierówną forę, Alfarela zawodzi, Nsame okazuje się kompletną pomyłką, zaś Pekhart lata świetności ma już dawno za sobą.
Jak donosi Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl. lekarstwem na problemy w ataku stołecznej ekipy ma być hiszpański napastnik, Fran Navarro z FC Porto. – Z informacji Goal.pl wynika, że Legia obserwuje go od dłuższego czasu. Do tej pory transakcja nie była możliwa do przeprowadzenia, gdyż piłkarz chciał powalczyć o miejsce w FC Porto. Teraz, sytuacja jest już zupełnie inna. Navarro przekonał się, że FC Porto to jednak za wysokie progi, więc jest skłonny rozważyć różne warianty – pisze Koźmiński.
W Legii napastnicy delikatnie mówiąc nie zachwycają. Czy odsiecz może nadejść zimą z Portugalii? Słyszę o temacie konkretnego napastnika. W tej operacji pewną rolę mógłby odegrać Ruben Vinagre:) https://t.co/CzZ2LFW35p
— Piotr Koźmiński (@UEFAComPiotrK) November 11, 2024
Navarro to wychowanek Valencii. W przeszłości bronił barw rezerw klubu z Mestalla, belgijskiego Lokeren oraz portugalskiego Gil Vicente. To właśnie w tej ostatniej ekipie zanotował najlepsze sezony w karierze. 26-latek przez dwa lata zdobył aż 37 bramek i zapracował na transfer do FC Porto.
Tam wiodło mu się już znacznie gorzej. W zeszłej kampanii został wypożyczony do greckiego Olympiakosu, gdzie furory nie zrobił. W tym sezonie pozostał w ekipie Smoków, ale nadal nie potrafi przebić się do jej pierwszej jedenastki. W sześciu spotkaniach w bieżących rozgrywkach ani razu nie trafił do siatki rywali.
Zdaniem Koźmińskiego, do transferu do Warszawy Hiszpana namówić może Ruben Vinagre, który jest bardzo zadowolony z przenosin do Polski.
Po wczorajszej klęsce Lech uciekł Legii w tabeli ligowej na dziewięć punktów. Po przerwie na kadrę Wojskowi powalczą o zmniejszenie dystansu w starciu z Cracovią przy Łazienkowskiej.
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Robert Lewandowski wypada ze zgrupowania. Wszystko przez mecz z Sociedad
- Polacy szaleją w USA. Slisz wyeliminował Messiego. Frankowski wraca do składu i strzela [STRANIERI]
- Niepokonana Legia kończy pod kołami Kolejorza. Wielkie show Lecha!
- Lewandowski okradziony z gola? Burza w mediach, Flick nie ma wątpliwości
- Chcesz grać w seniorskiej kadrze? To musisz wyróżniać się w piłce młodzieżowej
Fot. Newspix