Flick wciąż bez kluczowego gracza, który będzie pauzował jeszcze trzy tygodnie

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

03 listopada 2024, 11:56 • 2 min czytania

Flick wciąż bez kluczowego gracza, który będzie pauzował jeszcze trzy tygodnie

Hansi Flick ma na środku obrony ogromny problem personalny. Urazy dokuczają najważniejszym graczom, a kolejny nie pojawi się na boisku w koszulce Blaugrany co najmniej przez trzy tygodnie.

Reklama

Chodzi o Erica Garcię, który jest nie tylko zabezpieczeniem niemieckiego szkoleniowca na środku defensywy, ale też na pozycji numer 6. Flick próbował go kilkakrotnie z niezłym skutkiem w tym miejscu boiska. Większe potrzeby są jednak w obronie. Do dyspozycji, poza zdolnymi juniorami, są tam jedynie Pau Cubarsi i Inigo Martinez. Ronald Araujo wciąż leczy kontuzję, a Jules Kounde już chyba na stałe przekwalifikował się na prawego obrońcę.

Trener FC Barcelona dalej jednak będzie musiał radzić sobie bez wsparcia Erica Garcii. Hiszpański piłkarz od początku października zmaga się z kontuzją, a do dyspozycji szkoleniowca będzie dopiero po zakończeniu listopadowej przerwy na kadrę, o czym donosi dziennik Marca.

Reklama

Początkowo uraz mięśnia przywodziciela wydawał się niegroźny, ale rekonwalescencja 23-latka przedłużała się i ostatecznie będzie musiał pauzować półtora miesiąca. Będzie mógł pojawić się na boisku dopiero w spotkaniu z Celtą Vigo, 23 listopada.

W tym sezonie Garcia wrócił do Blaugrany po udanym wypożyczeniu do Girony, z którą zajął historyczne trzecie miejsce w LaLiga. Wystąpił do tej pory w dziewięciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach i zanotował asystę. Latem był też członkiem złotej hiszpańskiej drużyny podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń

Najnowsze

Igrzyska

Siniaki, brak toru i… ucięty palec. Jak nasze bobsleistki trafiły na igrzyska

Sebastian Warzecha
0
Siniaki, brak toru i… ucięty palec. Jak nasze bobsleistki trafiły na igrzyska
Reklama

La Liga

La Liga

FC Barcelona wycofała się z Superligi! Pozostał tylko Real

Braian Wilma
2
FC Barcelona wycofała się z Superligi! Pozostał tylko Real
La Liga

Mecz Rayo odwołany. O fatalnych warunkach mówią sami piłkarze

Braian Wilma
5
Mecz Rayo odwołany. O fatalnych warunkach mówią sami piłkarze
Reklama
Reklama