Memphis Depay swojego kolejnego pracodawcę znalazł w lidze brazylijskiej. 30-latek zagra w Corinthians. O ten zaskakujący ruch jednego z najważniejszych zawodników reprezentacji Holandii zapytany został jej selekcjoner, Ronald Koeman.
Ostatnio głośno było o wypowiedzi byłego trenera Barcelony na temat przenosin innego kadrowicza. – Steven Bergwijn jedzie do Arabii Saudyjskiej w wieku 26 lat? Oczywiste jest, że nie ma to nic wspólnego ze sportową ambicją. Jego rozdział w reprezentacji Holandii jest już zamknięty – stwierdził na jednej z konferencji prasowych.
Kiedy równie „egzotyczny” kierunek obrał jeden z jego „ulubieńców”, dziennikarze liczyli na podobną wypowiedź. Selekcjoner tym razem był jednak bardziej powściągliwy. – Nie pochwalałem przenosin Bergwijna do Arabii Saudyjskiej, z Memphisem to jednak zupełnie inna sytuacja. Poziom ligi w Brazylii jest wyższy. Depay może nadal być częścią drużyny narodowej, jeżeli oczywiście utrzyma formę i odpowiedni poziom, żeby grać w kadrze – odpowiedział Koeman.
Napastnik nie otrzymał powołania na wrześniowe zgrupowanie kadry ze względu na to, iż od lipca pozostawał bez klubu. Kilka dni temu 30-latek porozumiał się z Corinthians i zagra ostatecznie w Brazylii. W ubiegłym sezonie Depay w barwach Atletico rozegrał łącznie 31 meczów we wszystkich rozgrywkach, strzelił dziewięć goli i miał dwie asysty.
Koeman podkreślił, że jego droga do kadry może być zdecydowanie krótsza niż Bergwijna, także ze względu na postawę Depaya, który zjawił się na sobotnim meczu Holandii z Bośnią i Hercegowiną w Eindhoven, żeby wspierać swoich kolegów. – Pokazał, że w ten sposób nadal jest częścią reprezentacji Holandii – stwierdził selekcjoner. 30-letni napastnik dla Oranje w 98 meczach strzelił do tej pory 46 goli.
🚨🇳🇱 Koeman on Depay-Corinthians deal: “I disapproved Bergwijn to Saudi, with Memphis can be different”.
“The level of the league in Brazil is different. So yes, Depay can still be part of the national team but it depends on his fitness and if he still reaches his level”. pic.twitter.com/G3VjkdpmQl
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) September 9, 2024
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Nic się nie stało. Serio. Przecież jesteśmy średniakami
- Trela: Tacy sami, a ściana między nami. Szklany sufit nad Polakami w starciach z najwyższą półką
- Jest, jak jest, lepiej nie będzie. Reprezentacji Polski brakuje jakości, żeby pokazać pazur
- Samotność kapitana. Powiedz „Lewy”, gdzieś ty był? [Komentarz]
- Stłamszony Bogusz, elektryczny Walukiewicz, Zalewski znów najlepszy [NOTY]
Fot. Newspix