FC Barcelona mimo ograniczeń związanych z Finansowym Fair Play, wciąż próbuje osiągać swoje cele na rynku transferowym. A główne są dwa: środkowy pomocnik w typie „szóstki” i lewy skrzydłowy. Mundo Deportivo podaje dość zaskakujące rozwiązanie, jakie miałby rozważać klub w kontekście tej drugiej pozycji.
Według większości mediów celem numer jeden był tam Nico Williams z Bilbao, którego admiratorem był zwolniony już Xavi. Jeśli chodzi o nowego szkoleniowca, Hansiego Flicka, to jest on jednak otwarty na inne opcje. Według Mundo Deportivo, Barca po dokładnej analizie dostępnych dla niej kandydatów, za najlepszego uznała Luisa Diaza. 27-letni skrzydłowy Liverpoolu ma wprawdzie kontrakt do 2027 roku, ale zarówno nowy szkoleniowiec The Reds, jak i sam piłkarz, chcą tego transferu.
Blaugrana przy tej transakcji musiałaby jednak poświęcić Raphinhę, który w drugiej części minionego sezonu wyglądał naprawdę świetnie. Choć nie jest to jego naturalna pozycja, to na niej występował w zakończonej właśnie kampanii. Brazylijczyk jest też bardzo ceniony przez cały pion sportowy oraz kolegów z boiska. W 37 rozegranych meczach zaliczył dziesięć trafień i dwanaście asyst, a w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, przeciwko PSG, strzelił trzy gole, choć nie uchronił zespołu z Katalonii przed odpadnięciem z tych rozgrywek.
🔑 Raphinha, la llave para poder fichar a Luis Díaz
🇨🇴El colombiano del Liverpool es el extremo que más gusta a Deco pero sólo puede llegar si se traspasa al brasileño
✅ El Barça valora mucho a Raphinha y sólo lo sacrificaría para mejorar en la banda izquierda pic.twitter.com/SVRtxpyoK7
— Mundo Deportivo (@mundodeportivo) June 6, 2024
Choć Flick deklaruje, że chciałby aby Raphinha był kluczowym zawodnikiem jego zespołu w kolejnym sezonie, być może rachunek ekonomiczny zmusi go do innych rozwiązań. Brazylijskim skrzydłowym interesuje się wiele klubów, szczególnie z Arabii Saudyjskiej. Ostateczna decyzja co do przyszłości 27-latka jeszcze nie została podjęta.
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Gabor Kiraly: Szare dresy przyniosły mi szczęście [WYWIAD]
- Litwini wskazują drogę. Wolą walkower i karę niż grę z Białorusią
- Wisła wolała Bałaniuka od niego. Teraz był lepszy od „Lewego” i został królem strzelców LaLiga
- Sprzedawcy marzeń. Włosi ściągają do akademii młodzież z całego świata i szkodzą sami sobie
- Kiedyś kamienie, dziś szyszki. Hiszpania nadal w pogoni za dawną wielkością
Fot. Newspix