Senderos chwali Kiwiora. „W tym roku spisał się fantastycznie”

Przemysław Michalak

Opracowanie:Przemysław Michalak

30 maja 2024, 11:15 • 2 min czytania

Reklama
Senderos chwali Kiwiora. „W tym roku spisał się fantastycznie”

Philippe Senderos porozmawiał z TVP Sport o Arsenalu, więc siłą rzeczy zapytano go także o Jakuba Kiwiora. Były zawodnik „Kanonierów” ma dobre zdanie o polskim obrońcy.

Reklama

– Uważam, że w tym roku spisał się fantastycznie. Grał na kilku różnych pozycjach. Naprawdę dobrze zaadaptował się do stylu gry i był ważny w wielu rozgrywkach. Zanotował wiele występów. Może grać na środku i lewej obronie. Jest jeszcze młody i będzie się nadal rozwijał. Uważam, że jeżeli cały czas będzie robił takie postępy, w tak świetnym zespole jak Arsenal i pod okiem znakomitego trenera, ma szansę, aby pozostać tu na lata – stwierdził były reprezentant Szwajcarii.

Senderos, który podczas Euro 2024 będzie telewizyjnym ekspertem, wypowiedział się na temat szans polskiej reprezentacji w tym turnieju.

– Powiedziałbym, że macie bardzo trudną grupę i Polsce będzie ciężko z niej wyjść. Francja i Holandia należą do faworytów całego turnieju. Odkąd pamiętam, to Polska potrafiła postawić się mocniejszym rywalom. Do Niemiec przyjedzie wielu polskich kibiców i to będzie wasz spory atut. Grupowe mecze zapowiadają się ekscytująco. Wiesz, w turniejach często decyduje dyspozycja dnia. Jeżeli Polska wystąpi w swoim najmocniejszym składzie i wasi piłkarze będą w dobrej formie, to dlaczego nie mielibyście pokusić się o niespodziankę? – pytał retorycznie.

39-letni dziś Philippe Senderos w kadrze Szwajcarii wystąpił 57 razy i zdobył dla niej pięć bramek. Wystąpił na mundialach w 2006 i 2014 roku oraz na Euro 2008. W karierze klubowej waleczny obrońca grał przede wszystkim na Wyspach. W Arsenalu uzbierał 117 meczów (cztery gole), a w Fulham 68 (dwa gole). W międzyczasie zaliczył epizod w Milanie (20 spotkań). Buty na kołku zawiesił po rundzie jesiennej sezonu 2019/20.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ:

Fot. Newspix

Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Mikołaj Duda
3
Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Piłka nożna

Reklama
Niższe ligi

Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Mikołaj Duda
3
Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”