Guerrier odwiedził studio tatuażu. Jak świętować, to świętować!

redakcja

Autor:redakcja

30 kwietnia 2015, 13:59 • 1 min czytania

Reklama
Guerrier odwiedził studio tatuażu. Jak świętować, to świętować!

Przezorny zawsze ubezpieczony. Wilde-Donald Guerrier już na pewno pod wpływem emocji lub innych spraw nie zapomni, jak się nazywa. A przynajmniej kiedy przypadkowa znajoma w krakowskim „Franticu” – to taka dyskoteka, której Donald jest wręcz rezydentem – zapyta go o inicjały, natychmiast znajdzie odpowiedź. Wystarczy, że wskaże na swoją szyję…

Reklama

Zrzut ekranu 2015-04-30 o 14.55.32

Taki tatuaż zaprezentował Born to be Wilde na Instagramie. Z jakiej okazji go zrobił? Prawdopodobnie postanowił uczcić w ten sposób doskonałą dyspozycję, jaką pokazywał ostatnio na boiskach Ekstraklasy. A co! Najlepszy piłkarz ligi ostatnich kolejek powinien się wyróżniać na każdym polu. Znając fantazję tego chłopaka, podejrzewalibyśmy, że dorzuci jeszcze coś o Cristiano Ronaldo plus ewentualną reklamę swojej firmy odzieżowej, ale dobre i to. Jak świętować, to świętować!

Miejmy tylko nadzieję, że Donek wcześniej nie popił. Specjaliści zalecają wstrzemięźliwość przed odwiedzeniem studia tatuażu.

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Haaland poczekał, Haaland uderzył, Haaland jest wielki! Brazylia wraca do domu

Kacper Korpak
62
Haaland poczekał, Haaland uderzył, Haaland jest wielki! Brazylia wraca do domu

Weszło

Reklama