Miało być trochę inaczej, ale ktoś tu się chyba rozmyślił. Aleksander Ceferin zapowiadał, że w przyszłym roku najpewniej zakończy się jego misja w roli szefa UEFA, lecz… zmienił zdanie. Chce powalczyć o reelekcję i właśnie zapowiedział start w kolejnych wyborach. Wyborach, które – co możemy powiedzieć już dziś – wygra.
– Chcę podziękować wszystkim za zaufanie. W ostatnich latach stawiliśmy czoła niezwykłym wyzwaniom i zrobiliśmy to jako jeden zespół. Przed nami naprawdę dużo ważnej pracy i dlatego na prośbę członków UEFA postanowiłem jeszcze raz kandydować na stanowisko szefa federacji – mówi Ceferin, którego słowa przytacza oficjalny profil UEFA.
Aleksander Čeferin accepts unanimous request from Europe’s 55 national associations to seek final term as UEFA President.
European football sets out FIFA reform agenda and calls for new leadership.
🔗https://t.co/HN3NTGKU5f https://t.co/9bXxj5trI7
— UEFA (@UEFA) October 8, 2026
Ceferin chce pozostać na stanowisku. Będzie kandydował na kolejną kadencję
Pewne jest, że 58-latek nie ma chrapki na fotel zajmowany na razie przez Gianniego Infantino. Wyraźnie zaznaczył już wcześniej swój brak zainteresowania objęciem dowództwa nad FIFA. Europejska federacja powinna się jednak szykować na jego rządu do 2031 roku.
– Moja ambicja pozostaje taka sama. Chcę utrzymać futbol zjednoczonym i pozostawić UEFA gotową na kolejne pokolenie – przekonuje Ceferin.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix