Dramat Lindsey Vonn. Wyleciała z trasy zjazdu [WIDEO]

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

08 lutego 2026, 12:24 • 2 min czytania 6

Dramat Lindsey Vonn. Wyleciała z trasy zjazdu [WIDEO]

Nie taką historię miała dziś napisać utytułowana Amerykanka. Sam jej start na igrzyskach miał być nieomal cudem – mimo wcześniejszej długiej przerwy od rywalizacji, problemów zdrowotnych, Lindsey Vonn wróciła na stoki i ostatecznie spełniła marzenie o kolejnym wyjeździe na najważniejsze zawody czterolecia. Tyle że dzisiejszego zjazdu nie ukończyła, bowiem już w pierwszym sektorze zaliczyła groźnie wyglądający upadek.

Reklama

Wszyscy kibice zgromadzeni przy linii mety zamarli, ale trudno im się dziwić. Lindsey Vonn miała napisać kolejną piękną historię – chciała wystartować w dzisiejszych zawodach za wszelką cenę, mimo kontuzji. Po czterdziestce, którą świętowała prawie półtora roku temu. Finał tej opowieści jest jednak tragiczny. Amerykankę po groźnym upadku zabrał ze stoku helikopter.

Reklama

Groźny upadek Lindsey Vonn. Amerykanka nie ukończyła swojego przejazdu

Wszystko wskazuje na to, że jadąca z dużą prędkością Vonn zahaczyła ręką o chorągiewkę i to spowodowało przechylenie w powietrzu i – w ostatecznym rozrachunku – upadek na zmrożony stok. Do Amerykanki szybko doskoczyli medycy, którzy udzielili jej szybkiej pomocy. Upadek wyglądał groźnie, po nim zawody zostały przerwane na dobre pół godziny.

Lindsey Vonn jest jak diament. Wieczna i piekielnie twarda

Smutno, po prostu smutno robi się na myśl, że Amerykanka w takich okolicznościach miałaby zakończyć swoją przygodę z igrzyskami. A może i – kto wie – także całą swoją bogatą i usłaną sukcesami karierę.

CZYTAJ WIĘCEJ O IGRZYSKACH NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Inne sporty

Walczyli za baseball, pokochali futbol. Jak NFL podbiła USA?

redakcja
1
Walczyli za baseball, pokochali futbol. Jak NFL podbiła USA?
Piłka nożna

10 pytań przed meczem Liverpool – Manchester City. Zapowiadamy hit

Idasiak  &  Piela
0
10 pytań przed meczem Liverpool – Manchester City. Zapowiadamy hit
Reklama

Igrzyska

Reklama
Reklama