Media: Tymoteusz Puchacz nie wróci do Ekstraklasy. Wybrał egzotykę

Przemysław Michalak

09 września 2025, 01:21 • 1 min czytania 51

Reklama
Media: Tymoteusz Puchacz nie wróci do Ekstraklasy. Wybrał egzotykę

Wydawało się, że na finiszu letniego okna transferowego Tymoteusz Puchacz jednak wróci do polskiej ligi i zasili szeregi GKS-u Katowice. Nastąpił jednak zwrot akcji.

Reklama

Jak informuje Tomasz Włodarczyk, polski obrońca w ostatniej chwili zdecydował się na inny kierunek.

Tymoteusz Puchacz zagra w Azerbejdżanie

Jeżeli tym razem w ostatnim momencie nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, Puchacz będzie grał w Azerbejdżanie dla Sabah FK.

Klub ten latem rywalizował najpierw w eliminacjach Ligi Europy, a później Ligi Konferencji. Walcząc o LE odpadł po dogrywce z NK Celje, a walcząc o LK najpierw wygrał dwumecz z mołdawskim Petrocubem (2:0, 4:1), by potem dość wyraźnie przegrać z Lewskim Sofia (0:1, 0:2).

Piłkarzem Sabah niedawno został Akim Zedadka, który rundę wiosenną spędził w Piaście Gliwice.

Reklama

Puchacz formalnie nadal jest zawodnikiem Holstein Kiel, ale w tym klubie nie ma czego szukać. Drugą część minionego sezonu spędził na wypożyczeniu w Plymouth, z którym spadł z Championship.

CZYTAJ WIĘCEJ O TRANSFERACH W POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. FotoPyK

51 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Bundesliga

Reklama
Bundesliga

Potulski spełnił prośbę. „Powiedz o mnie, to może mnie wezmą”

Maciej Piętak
2
Potulski spełnił prośbę. „Powiedz o mnie, to może mnie wezmą”