„I chociaż czas pogania, śmiej się z tego drania, ciebie na wiele jeszcze stać” wyśpiewuje Andrzej Rosiewicz w „Cztedzieści lat minęło”. Dziś podśpiewywać mogła to sobie Anita Włodarczyk, która swoje 40. urodziny świętowała na sportowo. Polska mistrzyni wzięła udział w mityngu w Bańskiej Bystrzycy, gdzie… pobiła rekord świata. W kategorii masters, do której od dziś należy.
Anita Włodarczyk skończyła 40 lat. Prezentem – rekord świata
Mityng w Bańskiej Bystrzycy dla Anity był, oczywiście, głównie kolejnym punktem przygotowań, które mają ją zaprowadzić do wysokiego miejsca na mistrzostwach świata. Przy okazji jednak oczywistym było, że pojawia się szansa na ciekawe osiągnięcie, czyli rekord świata w kategorii masters. Do tej przynależy się właśnie od momentu skończenia czterdziestki.
Dotychczasowy rekord świata wynosił 67,57 m. Ustanowiła go Ukrainka Iryna Sekaczowa. Co prawda w ostatnim czasie rzucano już dalej – w czerwcu Yipsi Moreno (mistrzyni olimpijska z Pekinu) osiągnęła 67,96 m, ale tego wyniku jeszcze nie ratyfikowano. Nie zrobiono tego też w przypadku rzutu Martiny Hrasnovej z 2023 roku, kiedy młot przez nią posłany wylądował na 69,55 m. Ale że od tego wyniku minęły dwa lata, to raczej trudno oczekiwać, że jeszcze doczeka się on ratyfikacji.
Niemniej – by być pewnym swego, wypadało po prostu rzucić ponad 70 metrów. A że Anita wciąż to potrafi, wiemy doskonale. niedawno w Eugene posłała przecież młot na 74,70 m, co daje jej aktualnie 12. miejsce na światowych listach.
W Bańskiej Bystrzycy tak daleko nie rzucała. Jej najlepszy rzut – oddany w ostatniej próbie – to 70,94 m. I choć już wcześniej przebiła wyniki Sekaczowej i Moreno próbą na dokładnie 68 metrów, to szóstym rzutem nie pozostawiła nikomu wątpliwości co do tego, że rekord jest już na pewno jej. A przy okazji wygrała mityng w Bańskiej Bystrzycy.
Dla Włodarczyk to trzeci rekord świata. Nieprzerwanie od 2016 roku utrzymuje się jej najlepszy wynik w całej historii rzutu młotem kobiet – 82,96 m. Rekord ustanowiła też w niższej kategorii wiekowej – powyżej 35 lat, rzucając w takim wieku 78,48 m. A teraz kolejny taki wynik ustanowiła jako świeżo upieczona czterdziestolatka. I pewnie jeszcze go wyśrubuje.
A nam pozostaje życzyć Anicie Włodarczyk, by rzucała tak długo, jak tylko chce i będzie jej to sprawiać radość. Wszystkiego najlepszego!
Fot. Newspix
Czytaj więcej o innych sportach na Weszło:
- Tomasz Wiktorowski poczeka na sukces z Osaką. Victoria Mboko najlepsza w Montrealu!
- Kolarze z YouTube’a. Czy Rakiety wygrają kiedyś etap Tour de France?