Marzył o nim Widzew, ale nic z tego. Legenda chorwackiej piłki kończy karierę

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

07 lipca 2025, 13:54 • 2 min czytania 2

Reklama
Marzył o nim Widzew, ale nic z tego. Legenda chorwackiej piłki kończy karierę

Pogłoski na ten temat krążyły już od końcówki minionego sezonu. Dziś otrzymaliśmy oficjalne potwierdzenie: Ivan Rakitić zakończył karierę piłkarską. Były gracz Barcelony poinformował o tym, publikując specjalny film w mediach społecznościowych.

Reklama

18 maja po wygranym 2:1 meczu Hajduka Split z Rijeką w lidze chorwackiej, media obiegły zdjęcia Ivana Rakiticia, który nie może powstrzymać łez na ławce rezerwowych. Już wtedy chorwackie źródła informowały, że miało to związek ze zbliżającym się zakończeniem kariery przez 37-letniego pomocnika, a wspomniany mecz miał być dla niego ostatnim przed własną publicznością.

Oficjalnie: Ivan Rakitić zakończył karierę piłkarską

Ivan Rakitić swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w FC Basel, skąd w 2007 roku trafił do Schalke 04. Stamtąd w 2011 roku przeniósł się do Sevilli, z którą w 2014 roku wygrał Ligę Europy. Następnie Chorwat przeszedł do Barcelony, z którą czterokrotnie zdobył mistrzostwo Hiszpanii i krajowy puchar, a w 2015 roku był częścią zespołu, który triumfował w Lidze Mistrzów. W 2018 roku z reprezentacją Chorwacji sięgnął zaś po srebrny medal na mistrzostwach świata w Rosji.

W 2020 roku Rakitić powrócił do Sevilli, z którą w 2023 roku ponownie wygrał Ligę Europy, spinając klamrą swoją przygodę w Hiszpanii. Zimą 2024 roku Chorwat odszedł do saudyjskiego Al-Shabab, a przed rozpoczęciem ubiegłego sezonu dołączył do Hajduka Split. Sentymentalny powrót do kraju pochodzenia był ostatnim akcentem w karierze utytułowanego pomocnika.

Droga piłko, byłaś częścią mojego życia od pierwszego dnia. Od boisk w Mohlin, mojego rodzinnego miasta, po największe stadiony na świecie. (…) Dałaś mi więcej, niż mogłem sobie wymarzyć. Dałaś mi przyjaciół, emocje, radość i łzy. Dałaś mi całe życie. Teraz przyszedł czas, by powiedzieć „do zobaczenia”, ponieważ nawet jeśli ja odejdę, to wiem, że ty nigdy mnie nie opuścisz. Dziękuję – przekazał w emocjonalnym filmie Rakitić.

Reklama

Jakiś czas temu Rakitić był łączony z … Widzewem Łódź, jednak jego przenosiny do Ekstraklasy już od początku były mało prawdopodobne. Teraz są nierealne.

WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Klich wbił szpilę w Wisłę. „Może teraz będą pensje na czas”

Mikołaj Duda
12
Klich wbił szpilę w Wisłę. „Może teraz będą pensje na czas”

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Klich wbił szpilę w Wisłę. „Może teraz będą pensje na czas”

Mikołaj Duda
12
Klich wbił szpilę w Wisłę. „Może teraz będą pensje na czas”