Wściekłość w szatni Widzewa. „Piłkarze czują się obrażeni”

Jakub Radomski

23 maja 2025, 13:14 • 2 min czytania 35

Reklama
Wściekłość w szatni Widzewa. „Piłkarze czują się obrażeni”

Żeljko Sopić miał odmienić Widzew Łódź i powoli budować jego potęgę, tymczasem zespół pod jego wodzą przegrał już cztery ligowe spotkania. Mało tego, Chorwat zdążył powiedzieć publicznie, że drużynę w takim składzie personalnym stać wyłącznie na utrzymanie. Jak informuje Radosław Majdan w programie „Przegląd Ligowy” w serwisie PS Onet, te słowa bardzo nie spodobały się w szatni łódzkiego klubu. – Piłkarze czują się obrażeni – powiedział były bramkarz. 

Reklama

Sopić, tuż po objęciu Widzewa, poprowadził drużynę do wygranych po 2:0 nad Piastem Gliwice i Lechią Gdańsk. Później było dużo gorzej – pięć kolejnych spotkań i tylko jeden wywalczony punkt (bezbramkowy remis z Górnikiem w Zabrzu). Zwłaszcza postawa w pierwszej połowie spotkania z Legią Warszawa (0:2) wołała o pomstę do nieba. Widzew co prawda w ostatnim meczu pokonał 2:0 Puszczę, ale drużynę z Niepołomic leje teraz prawie każdy. To nie jest odpowiedni wyznacznik.

Sopić o Widzewie Łódź: Jesteśmy wystarczająco dobrzy, żeby utrzymać się w lidze

Na jednej z konferencji, jeszcze przed spotkaniem z Legią, Chorwat wypowiedział się tak: – Mam to samo zdanie po dwóch wygranych i nie zmieniam tej opinii również teraz. Możemy rozmawiać o wielu rzeczach, ale najważniejsza jest jakość. Wiem, czego oczekują kibice, ale realia są takie, że teraz jesteśmy wystarczająco dobrzy, aby utrzymać się w lidze. Chciałbym oczywiście walczyć o mistrzostwo albo TOP 5, ale czasami to po prostu nie jest możliwe. 

Właśnie te słowa miały się bardzo nie spodobać w szatni. – Jeżeli to byłoby takie proste, to dlaczego poprzedni trener został zwolniony? Skoro przychodzi ktoś nowy, to po to, żeby zrobić coś, czego nie potrafił jego poprzednik – powiedział dziś w programie Majdan, pokazując, jak patrzą na to wszystko piłkarze Widzewa.

Zawodnicy Sopicia zagrają w sobotę, w ostatniej kolejce, w Częstochowie z Rakowem, który walczy z Lechem Poznań o mistrzostwo Polski.

Reklama

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

 

 

35 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Mistrz świata odejdzie z Barcelony? Klub nie będzie robił przeszkód

Braian Wilma
0
Mistrz świata odejdzie z Barcelony? Klub nie będzie robił przeszkód

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
2
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
71
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna