Real Madryt finalizuje transfer obrońcy. Wiadomo, kiedy dołączy do zespołu

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

14 maja 2025, 11:13 • 2 min czytania 4

Real Madryt finalizuje transfer obrońcy. Wiadomo, kiedy dołączy do zespołu

Jest już przesądzone, że po zakończeniu sezonu w Anglii Trent Alexander-Arnold opuści Liverpool i jako wolny zawodnik podpisze kontrakt z Realem Madryt. Pozostawała tylko kwestia, czy piłkarz dołączy do nowego zespołu już na zbliżające się Klubowe Mistrzostwa Świata. „AS” informuje, że jest porozumienie w tej sprawie.

Reklama

Po dwudziestu latach w Liverpoolu, nadszedł czas, abym potwierdził, że po sezonie opuszczę klub. To z pewnością najtrudniejsza decyzja, jaką podjąłem w życiu – przekazał 5 maja Alexander-Arnold na swoich mediach społecznościowych. Już w tym momencie tajemnicą poliszynela było, że zawodnik jest dogadany z Los Blancos.

Real Madryt dogadał się Liverpoolem w sprawie Trenta Alexandra-Arnolda

Do ustalenia pozostawał jeden istotny szczegół. Kontrakt Anglika obowiązuje do końca czerwca, a w połowie miesiąca startują Klubowe Mistrzostwa Świata, w których Real Madryt bierze udział. Czekanie do końca umowy sprawiłoby, że obrońca nie pomógłby drużynie podczas turnieju w USA.

Reklama

Za wcześniejsze rozwiązanie umowy swojego wychowanka Liverpool oczekiwał od Realu rekompensaty. Media mówiły o kwotach rzędu 500-700 tysięcy euro, które różniły się nieco, w zależności od tego, czy mówiono o kwocie, którą chcieliby otrzymać The Reds, czy takiej, którą byliby skłonni zapłacić Królewscy.

„AS” donosi jednak, że nie będzie problemu z porozumieniem w tej sprawie. Liverpool zaakceptuje rekompensatę Realu, która, zdaniem dziennika, powinna być symboliczną kwotą. Piłkarz natomiast zrzeknie się swojego wynagrodzenia za czerwiec.

Jeśli tak się stanie, Alexander-Arnold będzie mógł zadebiutować już podczas Klubowych Mistrzostw Świata. Impreza startuje 14 czerwca.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

4 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Inne sporty

Tekst czytelnika: 48 godzin na igrzyskach. Reportaż kibicowski

redakcja
2
Tekst czytelnika: 48 godzin na igrzyskach. Reportaż kibicowski
Polecane

Minister: Budujemy tor za 120 milionów. „Jak szaleć, to szaleć”

Jakub Radomski
14
Minister: Budujemy tor za 120 milionów. „Jak szaleć, to szaleć”
Reklama

La Liga

La Liga

Theo Walcott o Realu Madryt: Nie byłby w TOP 6 Premier League

Maciej Piętak
15
Theo Walcott o Realu Madryt: Nie byłby w TOP 6 Premier League
Reklama
Reklama