Amorim: Zasługujemy, by być w finale

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

09 maja 2025, 09:50 • 2 min czytania 3

Reklama
Amorim: Zasługujemy, by być w finale

Manchester United ma za sobą najgorszy sezon od wielu lat, ale nadal może zakończyć sezon z trofeum. Czerwone Diabły pokonały wczoraj Athletic Bilbao 4:1 i pewnie awansowały do finału Ligi Europy. Ewentualna wygrana może być małym promykiem nadziei dla fanów United, że zespół zmierza w dobrą stronę. – Chcemy coś dać kibicom w tym sezonie – przekonywał na pomeczowej konferencji prasowej Ruben Amorim.

Reklama

United w lidze i United w pucharach? Dwie różne drużyny. Można mieć poważne wątpliwości, co do tego czy praca Amorima w Manchestrze przynosi efekty, ale nie sposób nie docenić osiągnięć Portugalczyka w Europie. Spójrzmy na fakty:

  • zespół pod jego wodzą awansował do finału Ligi Europy
  • jest dopiero drugim – po Jose Mourinho – trenerem w historii Manchesteru United, który awansował do finału europejskiego pucharu w swoim pierwszym sezonie
  • jako szkoleniowiec Czerwonych Diabłów jak dotąd nie poniósł w Europie ani jednej porażki (i tylko dwa razy zremisował)

Manchester United w finale Ligi Europy. Amorim: Chcę dać coś kibicom

Choć United w dwumeczu zmiotło Athletic, wygrywając 7:1, na pomeczowej konferencji prasowej Ruben Amorim przekonywał, że wynik nie oddaje skali trudności tej rywalizacji.

– To dobry wynik. Jeśli spojrzymy na oba mecze, były znacznie trudniejsze niż wynik na to wskazuje. Mamy wiele słabości w grze i można to zauważyć w trakcie meczu. Ale walczymy i zasługujemy, po tych dwóch spotkaniach, by być w finale – stwierdził szkoleniowiec.

Portugalczyk ma świadomość, jaka jest waga ewentualnego tryumfu w Lidze Europy.

Reklama

– Myślę, że to jasne, że najważniejsze w tej wygranej nie będą najważniejsze. To, że zdobędę trofeum jako trener też nie jest tak ważne jak uczucie, że możemy zrobić coś dobrego. Uczucie, które możemy dać kibicom, nawet w tym sezonie. Zgadzam się, że nie chodzi tylko o grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Chodzi o poczucie, że możemy coś zmienić – wyjaśnił Amorim.

CZYTAJ WIĘCEJ O EUROPEJSKICH PUCHARACH NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Europy

Reklama