Skoro do Legii Warszawa wrócił Michał Żewłakow, plotkuje się również o innych powrotach, na przykład Jana Urbana, który zdobywał z Legia mistrzostwo Polski, tak trudne do osiągnięcia dla Wojskowych dziś. I cóż – nie trzeba wybitnie czytać między wierszami, żeby widzieć, że Urban nie mówi „nie”.
W rozmowie z TVP Sport stwierdził: – Pewnym klubom się nie odmawia, ale z nikim z Legii ostatnio nie rozmawiałem. Życie nauczyło mnie, że w futbolu może zdarzyć się wszystko. Na przykład jutro zadzwoni nowy dyrektor sportowy Michał Żewłakow i powie: „Janek, robimy dublet jak ostatnio, kiedy jeszcze grałem w twojej drużynie?”. Powtórzę: pewnym klubom się nie odmawia, ale w tym momencie nie zaprzątam sobie tym głowy. O wszystkim naprawdę dowiaduję się z mediów. Jestem skoncentrowany wyłącznie na pracy w Górniku.
I dalej: – Chciałbym jednak powalczyć o więcej niż teraz. Nasi kibice śpiewają czasem: „Zagraj, zagraj jak za dawnych lat”. No więc ja te dawne lata pamiętam. W tych najlepszych, czyli Staszka Oślizły, Włodka Lubańskiego i innych, nie grałem, ale niedługo po nich już byłem na boisku. I to też były piękne, niezapomniane chwile dla klubu. Chciałbym powrotu Górnika do lat świetności, ale aby to się spełniło, potrzebne są odpowiednie środki, by zbudować silny zespół.
Urban ma ambicje i chce walczyć o coś więcej niż piąte-szóste miejsce, mógłby to robić w Górniku, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że w Zabrzu byłoby o to trudno. W Legii już zdecydowanie łatwiej (choć jak pokazuje tabela, różnice nie są wielkie!). Kluczowe jest chyba zdanie „pewnym klubom się nie odmawia”, no i wątpliwe, że trener Legii by odmówił.
Tylko czy Legia się zgłosi? Powinna? Chyba tak – Urban pracą w Górniku udowodnił, że zaliczył bardzo duży progres swojego warsztatu.
WIĘCEJ O LEGII WARSZAWA NA WESZŁO:
- Feio przegrał Legii sezon i dzwoni do Mendesa. Ktoś pomylił odwagę z odważnikiem
- Szaleństwo w Warszawie. 80 tysięcy chętnych na bilety na Legia – Chelsea!
- Klaun albo król. Jakim dyrektorem sportowym jest Michał Żewłakow?
- Polski trener przebija się na zachodzie. Z Legii do Belgii – historia Przemysława Łagożnego
- Legia Warszawa i panic buying. Dlaczego transfer Ilji Szkurina nie ma sensu?
- Feio, Mozyrko, Zieliński – od współpracy do wojny. Kulisy konfliktu w Legii
Fot. Newspix