Alexander-Arnold pobił niechlubny rekord. „Był absolutnie okropny”

Patryk Stec

Opracowanie:Patryk Stec

24 lutego 2025, 14:03 • 2 min czytania 6

Reklama
Alexander-Arnold pobił niechlubny rekord. „Był absolutnie okropny”

Liverpool w weekend wygrał z Manchesterem City i na jedenaście kolejek przed końcem ma 11 punktów przewagi nad kolejnym zespołem. Mimo to, niechlubny rekord w tym spotkaniu pobił Trent Alexander-Arnold.

Reklama

Reprezentant Anglii nie nauczył się bronić. W meczu przeciwko ekipie Guardioli pobił niechlubny rekord. Jest najczęściej okiwanym zawodnikiem w jednym meczu (11) w historii pomiarów w Premier League. Ta statystyka jest zbierana od sezonu 2015/2016.

TAA nie radził sobie z Jeremym Doku, który wrzucił Anglika na karuzelę. Ten dzięki temu pobił rekord w liczbie udanych dryblingów (13) w jednym spotkaniu. Pep Guardiola po meczu przyznał, że trzeba było asekurować Alexandra-Arnolda częściej niż zwykle. – Mamy dobrych skrzydłowych. Salah bronił dużo, dużo więcej niż w poprzednich meczach, kiedy pozostawał wyżej.

>>>Mohamed Salah jest rewelacyjny. Egipcjanin pobił z City kilka rekordów<<<

Wielu ekspertów zwraca uwagę na braki obrońcy Liverpoolu. – Cała propaganda o tym, że poprawił się w obronie, to tylko propaganda. Był absolutnie okropny, bardzo słaby. Gdy jest odizolowany, mój boże, musisz zamknąć oczy i się modlić – mówił Steve Nicol, były boczny obrońca Liverpoolu w latach 1981-1994.

Reklama

Do deficytu Trenta odniósł się również Ryan Babel. – Uwielbiam go, ale jeśli ktoś ciebie przedrybluje trzeci raz, musisz go kopnąć w tyłek. Daj mu znać, że nie jesteś zabawką – napisał na „X”.

Obrońca Liverpoolu jest w kręgu zainteresowań Realu Madryt. W styczniu nawet pojawiły się doniesienia, że piłkarz dogadał się już z nowym klubem, gdyż jego kontrakt wygasa wraz z tym sezonem.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
6 komentarzy
Patryk Stec

Od dziecka fan Realu Madryt i hiszpańskiej piłki, ale nieobce są mu realia klubów z niższych lig. Dużą część wolnego czasu spędza na czytaniu książek o służbach specjalnych, polityce i grze w Football Managera. Ma licencję UEFA C, więc ma papier na używanie słów "tercja", "baza" i "półprzestrzeń".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę

Jan Broda
0
Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę
Ekstraklasa

Misiura zaczyna układać zespół po swojemu. Potrzeba lepszych wykonawców

Mikołaj Duda
38
Misiura zaczyna układać zespół po swojemu. Potrzeba lepszych wykonawców

Piłka nożna

Reklama
Niższe ligi

Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę

Jan Broda
0
Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę
Ekstraklasa

Misiura zaczyna układać zespół po swojemu. Potrzeba lepszych wykonawców

Mikołaj Duda
38
Misiura zaczyna układać zespół po swojemu. Potrzeba lepszych wykonawców