Bogusz: Krytycy znajdą się zawsze. Wiem, że trafiłem w odpowiednie miejsce

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

14 lutego 2025, 13:36 • 2 min czytania 6

Bogusz: Krytycy znajdą się zawsze. Wiem, że trafiłem w odpowiednie miejsce

Mateusz Bogusz powoli rozkręca się po transferze z Los Angeles FC do Cruz Azul. W ciągu ostatniego tygodnia reprezentant Polski zaliczył swój debiut, a następnie zanotował premierowe asysty w nowej drużynie. Zawodnik podzielił się swoimi przemyśleniami na temat ligi meksykańskiej w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

Reklama

Bogusz wyjechał za ocean w 2023 roku. Od tego momentu rozegrał w klubie z Kalifornii 90 meczów, w których zdobył 24 bramki i zaliczył 19 asyst. Choć, jak sam przyznaje, miał oferty z klubów europejskich, zdecydował się kontynuować karierę w Meksyku, dołączając do Cruz Azul. W rozmowie z „Przeglądem Sportowym”, zawodnik tłumaczy, że gra w lidze meksykańskiej to dla niego krok naprzód.

Gdyby nie była lepsza od MLS, nie decydowałbym się na taki krok. Mam dopiero 23 lata, a z wszystkich opcji, które się pojawiły, ta była dla mnie najlepsza i najkorzystniejsza. W przeszłości grałem kilka razy przeciwko drużynom z Meksyku i zauważyłem, że ta piłka jest po prostu inna. Bardziej przypomina Europę. Jest więcej dyscypliny taktycznej, intensywność jest wyższa, piłkarze są na lepszym poziomie. Nie chcę umniejszać klubom z MLS, bo tam też są dobre zespoły. Po prostu jest to inna piłka niż w Meksyku – stwierdził Bogusz.

Reklama

Transfer Bogusza wywołał dyskusję o tym, jak zmiana klubu wpłynie na jego przyszłość w reprezentacji Polski. Sam piłkarz uważa jednak, że negatywne opinie na temat jego wyboru wynikają z nieznajomości realiów północnoamerykańskiej piłki.

Powiem tak: krytycy znajdą się zawsze. Tak samo było wtedy, jak wyjeżdżałem do MLS. Mówili, że skończyłem grać w poważną piłkę. A to przecież dzięki tej lidze trafiłem do reprezentacji Polski. Krytyka pojawia się często z braku wiedzy. Nie mam o to pretensji, bo zanim trafiłem do MLS, nie wiedziałem nic o lidze meksykańskiej. Myślę, że teraz stanie się ona w Polsce bardziej popularna. Dla mnie liczą się moje doświadczenia, a ja wiem, że ta liga pozwoli mi się rozwinąć i że trafiłem w odpowiednie miejsce – wyjaśnił 23-latek.

Reprezentacja Polski rozegra swoje najbliższe spotkania w marcu w ramach eliminacji do mistrzostw świata w 2026 roku. Rywalami Biało-Czerwonych będą Litwa i Malta.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama