Barcelona szykuje się już na lato. Zmiany w obronie, duże nazwiska w grze

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

13 lutego 2025, 13:31 • 2 min czytania 3

Reklama
Barcelona szykuje się już na lato. Zmiany w obronie, duże nazwiska w grze

Barcelona jeszcze kilka tygodni temu była na ustach wszystkich kibiców, kiedy miała ogromny problem z rejestracją swojego letniego hitu transferowego  – Daniego Olmo. Mimo to, chętnych do gry w katalońskim klubie nie brakuje. Do Barcy latem ma dołączyć z Bayeru Leverkusen Jonathan Tah. Ktoś musi jednak zrobić mu miejsce w kadrze. Jak donosi „Mundo Deportivo”, decyzja w tej sprawie została już podjęta.

Reklama

Środkowy defensor reprezentacji Niemiec już dawno ogłosił, że nie zamierza przedłużać kończącego się w czerwcu kontraktu z ubiegłorocznymi mistrzami Bundesligi. Jego nowy pracodawca jeszcze oficjalnie nie jest znany, ale od kilku miesięcy coraz częściej pojawiają się informacje, że będzie to właśnie FC Barcelona.

Ktoś jednak będzie musiał zrobić mu miejsce, żeby nie powtórzył się kompromitujący klubowe władze scenariusz z niekończącą się rejestracją Olmo. Jak twierdzi „Mundo Deportivo”, pewniakiem do opuszczenia Katalonii ma być duński stoper Andreas Christensen.

Wśród środkowych obrońców Hansi Flick ma bowiem kilka solidnych opcji do wyboru, a jeśli dołoży do tego Taha, to można już będzie mówić o kłopotach bogactwa. Wszak niemiecki szkoleniowiec ma w kadrze Inigo Martineza, Ronalda Araujo, Pau Cubarsiego i Erica Garcię, czasem też wykorzystywanego jako „szóstka”.

W tym towarzystwie Christensen wydaje się być ostatni w kolejce do gry. Zresztą w tym sezonie jedynie raz pojawił się na murawie. Potem doznał kontuzji i kiedy po długiej rekonwalescencji był bliski powrotu do gry… wrócił na listę kontuzjowanych. Wydaje się więc, że Hansi Flick rozstanie się z nim bez żalu, choć Duńczyk za kadencji Xaviego był jednym z podstawowych graczy na środku obrony bądź, tak jak Garcia, w roli pivota (pozycja nr 6).

Reklama

Do tej pory Christensen zagrał dla Blaugrany 75 razy, strzelił cztery gole i zanotował trzy asysty. Wcześniej był zawodnikiem Borussii Moenchengladbach i Chelsea, z którą wygrywał Ligę Mistrzów w 2021 roku.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Zagrali tak źle, że dziennikarz zapytał, czy… nie było zatrucia pokarmowego

Maciej Piętak
0
Zagrali tak źle, że dziennikarz zapytał, czy… nie było zatrucia pokarmowego
Mundial 2026

Trzy doby będą czekali na wieści czy zostają, a sześć dni na swój mecz

AbsurDB
3
Trzy doby będą czekali na wieści czy zostają, a sześć dni na swój mecz

La Liga

Reklama
La Liga

Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Braian Wilma
3
Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę
Ekstraklasa

Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna

Kacper Korpak
20
Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna