Pep Guardiola wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Realem Madryt w 1/16 Ligi Mistrzów. Dla The Citizens jest to mecz ostatniej szansy i tylko wyeliminowanie Los Blancos może uratować ich sezon. Zarówno kataloński szkoleniowiec, jak i Ruben Dias są przed potyczką wyjątkowo zmotywowani i zapewniają, że pokonanie Królewskich może odmienić oblicze mistrzów Anglii.
Mimo że Manchester City największy kryzys z końcówki 2024 roku zostawił za sobą, dyspozycja zespołu nadal nie jest najlepsza. Świadczą o tym porażki 2:4 z PSG oraz 1:5 z Arsenalem. Od stycznia podopieczni Pepa Guardioli odnieśli sześć zwycięstw w dziewięciu spotkaniach. Widać jednak, że mecz z Realem Madryt wyjątkowo elektryzuje Guardiolę. Szkoleniowiec wierzy w to, że wyeliminowanie tego klubu może dać wiele jego drużynie pod kątem mentalnym.
– Jeśli wygramy z Realem Madryt, będzie to dla nas bardzo duże wzmocnienie do końca sezonu. Wiem, jak chcemy grać i nie mogę odczekać się jutrzejszego meczu. Nie możemy zapomnieć o tym, że jeszcze dekadę temu nas tutaj nie było – ocenił Guardiola podczas konferencji prasowej, po czym dodał.
– Do tego miejsca doprowadził nas brak konsekwencji. To, co nas w ostatnich latach definiowało, to fakt, że byliśmy dobrze pracującą maszyną. Jednak nadal możemy jutro dobrze wypaść, a następnie potwierdził to w Madrycie.
Destrukcyjny perfekcjonizm Pepa Guardioli
W podobnym tonie wypowiada się Ruben Dias. Portugalczyk przekonuje, że jeszcze nie wszystko stracone.
– Od kiedy tutaj jestem, jest to najtrudniejszy sezon. Jednak nawet w najtrudniejszym sezonie na końcu możemy osiągnąć coś pięknego. Jesteśmy w stanie zrobić wszystko – uzupełnił obrońca.
Oba kluby mierzą się ze swoimi problemami. Real Madryt obecnie też nie jest swoją najlepszą wersją, o czym świadczy niedawna porażka z Espanyolem oraz remis w derbach z Atletico. Początek jutrzejszego hitu Ligi Mistrzów o godzinie 21:00.
Ruben Dias: “Since I’ve been here the most difficult season. Even in the most difficult season we can achieve something beautiful in the end. We are able to do anything!” pic.twitter.com/4z51rvFmlN
— City Report (@cityreport_) February 10, 2025
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Lewandowski trafia, Szczęsny ratuje, Barcelona nadrabia
- Trela: Koniec karuzeli trenerskiej. Przepaść pokoleniowa na ławkach w Ekstraklasie
- Kareta żenady czołówki ligi. Lech pomylił zjazdy na autostradzie do tytułu
- Wielkie dziesiątki Lecha Poznań, czyli kluczowy element mistrzowskich drużyn
- Orkiestry, Michael Jackson i wizja Jay-Z. Jak Super Bowl stało się muzycznym świętem?
Fot. Newspix