Norweski napastnik ostatecznie nie dla Legii

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

05 lutego 2025, 09:00 • 2 min czytania 91

Norweski napastnik ostatecznie nie dla Legii

Wczoraj przez piłkarskie portale przemknęła informacja transferowa dotycząca norweskiego napastnika Oli Saetera, który miał przejść do Legii Warszawa. Rozmowy miały być już w zaawansowanym stadium, ale ostatecznie, o czym poinformowały norweskie media, do transakcji nie dojdzie.

Reklama

To miał być koniec oczekiwań na napastnika w Warszawie. Niekończąca się saga z jego poszukiwaniem irytuje już kibiców stołecznego klubu i coraz bardziej dziwi ekspertów. Po rozstaniu z Migouelem Alfarelą oraz Jean-Pierre’em Nsame w kadrze pozostali jedynie Marc Gual, Jordan Majchrzak i Tomas Pekhart. Z taką pierwszą linią, abstrahując już od jakości, nie da się walczyć skutecznie na trzech frontach – to jasne.

To będzie nowy napastnik Legii? “Wezmę penisa i będę się bawił”

Reklama

Saeter z Rosenborga Trondheim wydawał się idealnym kandydatem, aby tę lukę w składzie zapełnić. Tym bardziej że tylko do czwartku Legia ma czas na zarejestrowanie nowych graczy do ewentualnego udziału w fazie pucharowej Ligi Konferencji.

Piłkarz w ostatniej chwili jednak odrzucił ofertę przenosin do Polski, o czym donoszą norweskie „Adresseavisen” i „VG”. Według tych informacji 28-latek zmienił niespodziewanie swoje nastawienie i zdecydował się ostatecznie pozostać w dotychczasowym zespole.

Przyczyny takiej decyzji Saetera nie są znane, ale wydaje się je potwierdzać sam zawodnik, który umieścił wpis w swojej relacji na Instagramie, gdzie napisał: „On tutaj zostaje”.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix/FotoPyk

91 komentarzy

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń

Najnowsze

Francja

Francuskie media: Zinedine Zidane wróci na ławkę trenerską

Maciej Piętak
0
Francuskie media: Zinedine Zidane wróci na ławkę trenerską
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Raków, Jaga i Lech w fazie ligowej europucharów 2026/27? Bardzo prawdopodobne

AbsurDB
36
Raków, Jaga i Lech w fazie ligowej europucharów 2026/27? Bardzo prawdopodobne
Reklama
Reklama