Na noszach opuszczał boisko w swoim ostatnim w tym roku meczu Nico Schlotterbeck. Obrońca Borussii Dortmund doznał bardzo bolesnej kontuzji stawu skokowego i wszystko wskazuje na to, że czeka go długi okres rekonwalescencji. Klub nie chce jeszcze ferować wyroków, ale media huczą już o końcu sezonu dla 25-letniego Niemca.
Schlotterbeck wyjechał z Signal Iduna Park w karetce, która od razu miała zabrać go na odpowiednie badania. Obrońca BVB jeszcze na boisku wiedział, że stan jego zdrowia nie jest najlepszy. Dziś jest mądrzejszy o diagnozę lekarzy – podczas meczu z Barceloną uszkodził więzadła w kostce i niewiele wskazuje na to, że szybko wróci do pełnej sprawności. Komunikat klubu daje jednak pewną nadzieję, bo w Dortmundzie nie szykują się jeszcze na całą rundę rewanżową absencji Schlotterbecka.
ℹ️ Nico Schlotterbeck hat sich beim Spiel gegen den FC Barcelona eine Bandverletzung zugezogen. Ob er dem BVB in diesem Jahr noch zur Verfügung steht, ist aktuell noch fraglich. 🙏 pic.twitter.com/pVDfIrOKEI
— Borussia Dortmund (@BVB) December 12, 2024
– Obecnie wątpliwe jest, czy w tym roku nadal będzie dostępny dla BVB – czytamy.
Media na własny sposób interpretują takie stanowisko Borussii. Jedni przekonują, że to już definitywnie koniec sezonu, a inni cieszą się wręcz, że uraz Niemca nie okazał się aż tak poważny, jak zakładano jeszcze wczoraj.
Leichte Entwarnung bei Nico Schlotterbeck: Der Innenverteidiger wird Borussia Dortmund offenbar nicht so lang wie befürchtet fehlen. 🚨
↪️ Der BVB teilte am Donnerstag mit, dass der Nationalspieler eine nicht näher definierte „Bandverletzung” im Sprunggelenk erlitten habe. „Ob… pic.twitter.com/QNvMkNCGAB
— Sky Sport (@SkySportDE) December 12, 2024
Lekarze z nas marni, ale sytuacja, w której ucierpiał Schlotterbeck wyglądała naprawdę poważnie. Jeśli obrońca BVB wróci w tym sezonie do gry, to na pewno będzie dla swojego zespołu sporym wzmocnieniem.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Mlada Boleslav uzależniona. Miasto pod samochodową kroplówką [REPORTAŻ]
- Trener FK Mlada Boleslav o Jagiellonii: Ciągle strzelają gole! Będziemy musieli bardzo mądrze się bronić
- Siemieniec: To wpisane w ten zawód. choć jest on piękny, to trudny
Fot. Newspix